Gazeta „Financial Times” podał informację, że chińskie niezależne rafinerie zwiększyły import rosyjskie ropy, ale wielu ludzi zadaje pytanie, co to właściwie są „niezależne rafinerie” w ChRL?

W realiach ChRL „niezależne rafinerie”, zwane także „czajniczkami” (teapot) to prywatne1 zakłady przetwórstwa ropy naftowej, działające samodzielnie, czyli niepowiązane z innymi firmami, które są niewielkie w porównaniu z największymi chińskimi państwowymi koncernami naftowymi. W tym około 80% chińskich rafinerii znajduje się w prowincji Shandong.

Wcześniej prywatne rafinerie nie mogły bezpośrednio importować ropy naftowej. Z biegiem lat, wraz ze wzrostem zapotrzebowania na paliwo i rosnącym udziałem w krajowej konsumpcji ropy importowanej, monopol państwowych koncernów naftowych poważnie ograniczył zyski niezależnych rafinerii, które mogły korzystać tylko z krajowego wydobycia. W efekcie wiele z nich zostało zmuszonych do wycofania się z rynku. Jednak sytuacja zmieniła się diametralnie w 2015 roku, kiedy Pekin rozpoczął liberalizację sektora energetycznego. Przyznał on niezależnym rafineriom bezpośredni dostęp do importowanej ropy naftowej, z którego to przywileju wcześniej korzystała tylko garstka państwowych koncernów naftowych.

W szczególności Pekin ogłosił, że zakwalifikowane rafinerie otrzymają kontyngenty na import ropy naftowej i odpowiednie licencje. Do końca 2016 roku Pekin przyznał 19 rafineriom kontyngenty na łączną ilość około 175 tys mt dziennie. Dla porównania w tym samym roku ChRL importowała średni dziennie około 89,4 tys mt.

ChRL ustanawia co roku limit importu ropy. Na przykład, zgodnie z komunikatem Ministerstwa Handlu Zagranicznego ChRL z 23 marca br. w 2022 r. limit wyznaczono na 16,2 mln mt, bez zmian w stosunku do 2021 roku, ale liczba firm, które mogą importować ropę w 2022 roku wzrosła do 117 z 61 w ubiegłym roku. Każda z firm może ubiegać się o kontyngent importowy w wymiarze między 50 a 300 tys. mt. Powoduje, to że niezależne rafinerie muszą ostro konkurować między sobą. Dlatego nie powinno dziwić, że korzystają z każdej okazji, aby kupić tanią ropę i to nie tylko z Rosji, ale też Iranu czy Wenezueli.

Równocześnie Pekin, zwiększając liczbę podmiotów mogących importować ropę, zmusza je do sięgania po tańszy surowiec z państw objętych sankcjami. W tym samym czasie może jednak mówić, że to działania prywatnych film w ramach wolnego rynku.


1 Pojęcie „prywatnego” biznesu w ChRL jest zawsze niejasne. W tym wypadku, chodzi raczej o rafinerie, które nie należą do któregoś z dużych państwowych (podlegających Pekinowi) koncernów naftowych. W rzeczywistości udziałowcami „niezależnych” rafinerii mogą być na przykład także lokalne władze.

Opublikował/a Michał Bogusz

One Comment

  1. […] ubiegłym miesiącu dużo poniżej szczytowego poziomu z przełomu roku, ponieważ popyt ze strony niezależnych rafinerii osłabł po lockdownach COVID-19, ale także w wyniku rosnącego importu tańszej rosyjskiej ropy. […]

    Polubienie

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.