W tym tygodniu ChRL opublikowała pierwszy oficjalny raport o stanie zasobów wodnych. Nie podlega dyskusji ogromny sukces, jaki osiągnięto w implementacji programów oszczędzania i ochrony źródeł wody. Równocześnie pojawiły się nowe problemy.

Po pierwsze zmalała ilość wody w rzekach. Niższy przepływ zarejestrowano w 80% rzek. Zmniejszyła się także liczba samych rzek. Wynika to z dwóch powodów. Częściowo jest efektem poprawy działania kartografów, ale z drugiej strony istotny wpływ ma rozwój ośrodków miejskich i zmiany klimatyczne. W latach dziewięćdziesiątych było 28 tysięcy rzek o powierzchni ponad 100 km kwadratowych, dzisiaj zostało niecałe 23 tysiące.

Drugim problemem jest malejąca liczba źródeł wody i ich zanieczyszczenie. Równocześnie wzrasta zapotrzebowanie przemysłu i konsumpcja powiększającej się populacji miast. Najbardziej dotknięte niedoborem wody są Północne Chiny.

Rząd wie, że nie ma zbyt dużych możliwości powiększenia zasobów. Priorytetem jest polepszenie wykorzystania wody. Przede wszystkim obniżenie marnotrawstwa – średnie straty w czasie przesyłania wynoszą kilkadziesiąt procent.

Drugiem elementem strategi jest zmian dystrybucji wody. Wkrótce zostanie zakończony pierwszy etap projektu dywersyfikacji wody z południa na północ kraju. Jest to powrót do planów Mao dostarczenia wody z południa wielkim kanałem. Sama budowa kanału i systemu tuneli jest ogromnym wyzwaniem finansowym i inżynieryjnym. Jednak współgra to z programem stymulowania gospodarki przez wielkie projekty infrastrukturalne.

Dylematy ekologiczne można odłożyć na bok. Partia komunistyczna ma panować nad naturą, a nie liczyć się z nią.

Prawdziwe kłopoty tkwią w czymś innym, co można ując biblijnym stwierdzeniem, że z próżnego w puste nawet Pekin nie przeleje. Kraj jako całość cierpi na poważny deficyt wody i przelewanie wody z jednego regionu w drugi jest rozwiązaniem dobrym tylko w średniej perspektywie czasowej.

Jest to problem w swojej istocie polityczny (czy są jakieś inne w ChRL?).  Wodę trzeba komuś zabrać, a ktoś zostanie uprzywilejowanym odbiorcą. Równocześnie coraz częściej pojawiają się też żądania ustanowienia prawa do wody jednym z podstawowych praw obywateli ChRL. Partia rządzi legitymizując się twierdzeniem, że tylko ona zaspokaja potrzeby ludzi. Teraz musi powiedzieć, że nie da się dać wszystkim wody.

Czy zamknięty i nietransparentny system polityczny może uzyskać akceptację społeczną dla tak niepopularnych decyzji? Czy może będzie to kolejny punkt zapalny, który tylko wzmocni narastające sprzeczności i napięcia?

Zdjęcie: Pat Hawks‚ photos via Getty Images

Opublikował/a Michał Bogusz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.