zen-horse

Żył sobie chłop, który uprawiał małe poletko z jedynym koniem, jakiego miał. Pewnego dnia koń uciekł.

Sąsiedzi przyszli i wyrazili swoje współczucie mówiąc:

– Cóż za pech!

– Może – odpowiedział chłop.

Następnego dnia jego koń wrócił i przyprowadził ze sobą trzy dzikie konie. Zaraz przybiegli sąsiedzi i zaczęli gratulować chłopu wielkiego szczęścia.

– Może – tylko odpowiedział chłop.

Kolejnego dnia jego syn próbował ujeździć jednego z dzikich koni, ale spadł i złamał nogę. Sąsiedzi powiedzieli, że to straszne nieszczęście.

– Może – usłyszeli od chłopa.

Po kilku dniach do wioski zawitali żołnierze zabierając rekrutów na wojnę. We wsi z młodych ostał się tylko chłopak ze złamaną nogą. Sąsiedzi pogratulowali z zawiścią chłopu, że wszystko tak dobrze się ułożyło dla jego rodziny.

– Może.

Opublikował/a Michał Bogusz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.