Kto nie tańczy ten terrorysta?

maxresdefault

Chyba już pisałem, że czasami się zastanawiam, czy osoby odpowiedzialne za politykę narodowościową w Turkiestanie Wschodnim mają jakiś podręcznik „jak nie zrazić ludzi”, ale w pośpiechu nie zauważyli, że jest to lista rzeczy, których nie należy robić.

W rzeczywistości zgaduję, że jest to raczej efekt selekcji negatywnej. Każdy, kto ma koneksje lub choć odrobinę rozumu, trzyma się z dala od prowincji takich jak Xinjiang, gdzie naprawdę dużych pieniędzy się nie zrobi. W efekcie trafiają tam głównie miernoty, ale za to ja mam o czym pisać.

Najnowszym sposobem na walkę z terroryzmem i alienacją mniejszości muzułmańskich w Turkiestanie Wschodnim jest… taniec. Masowy taniec.

Wszystko ma swoje korzenie w stereotypach. Jednym z najsilniejszych chińskich stereotypów o Ujgurach jest ich rzekoma inklinacja do tańca, śpiewu i muzyki.* Występy ujgurskich muzyków lub często udających Ujgurów jest stałym elementem wszelkiego rodzaju imprez masowych.

Faktycznie, w Turkiestanie Wschodnim, gdzie są silne wpływy sufizmu, bardzo popularnym jest taniec Sama (tur. Sema), w Europie kojarzący się głownie z Derwiszami. Na liście światowego dziedzictw UNESCO umieszczone także w 2010 roku taniec Meshrep. Władze postanowiły to wykorzystać i zorganizować masowe tańce.

Problem w tym, że w miejsce Sema czy Meshrep wybrano „Małe Jabłuszko” (小苹果) nazywane powszechnie „chińską odpowiedzią na Makarenę”. Wiem, że wydaje się, że nie można stworzyć nic bardziej koszmarnego niż Makarena lub Gangam Style. Udało się to jednak chińskiemu zespołowi Chopstick Brothers.

Mimo wszystko, pomysł aby wykorzystać ten koszmar aby organizować w Turkiestanie Wschodnim zbiorowe tańce jest koszmarny sam w sobie. Co gorsza uderza rykoszetem w same władze.

Po pierwsze, stanowi dowód dla ekstremistów, że Chińczycy pragną zniszczyć rodzimą kulturę zastępując ujgurską tradycję piosenką wykorzystywaną między innymi przez ALW do rekrutacji żołnierzy.

Po drugie, władzę organizując masowe tańce, próbują wyłowić tych, co nie tańczą. Ma być to oznaką ekstremistycznych inklinacji. Dilnar Abdulla, wiceprzewodniczący Chińskiego Stowarzyszenia Tańca, sam Ujgur, w wystąpieniu w Turkiestanie Wschodnim powiedział, że terroryści „toczą kampanię aby odwieść zwykłych ludzi od śpiewania i tańczenia, a nawet nie pozwalają im śpiewać i tańczyć na weselach”.

Wreszcie, osłabianie rodzimej kultury wyrastającej z sufizmu i regionalnych tradycji, która jako jedyna może zatrzymać ekstremistów, jest nie tylko nieproduktywne, a wręcz szkodliwe.

*Chińczycy nie są w takim stereotypie odosobnieni. To w sumie ciekawe, jak łatwo w ogóle przypisuje się innym jakąś wielką inklinację do tańca. W tańcu ma być coś prymitywnego lub pierwotnego i skłonność do niego ma potwierdzać nasze poczucie wyższości w stosunku do tych, co czują rytm.

Reklamy

4 uwagi do wpisu “Kto nie tańczy ten terrorysta?

  1. Pingback: To nie prima aprilis: W ChRL skazano na sześć lat Ujgura za noszenie brody | Za Wielkim Murem

  2. Pingback: Pekin podłącza się pod tragedię w Paryżu | Za Wielkim Murem

  3. Pingback: Mieszkańcy Xinjiangu mają oddać paszporty | Za Wielkim Murem

  4. Pingback: Pekin zakazuje „religijnych” imion w Turkiestanie Wschodnim | Za Wielkim Murem

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s