meat2-xlarge_trans

Podobno większość czytelników koncentruje się na powyższych zdjęcia i kompletnie ignoruje towarzyszące im artykuły tłumaczące fałszywość samych fotografii i wszystkich oskarżeń.

Stara prawda propagandzistów brzmi: jedno zdjęcie jest warte tysiąc słów. W tym wypadku zdjęcia, które ponoć pierwotnie były używane w reklamie gry Resident Evil, zapoczątkowały serie wydarzeń, które zaszkodziły chińskim interesom w Afryce.

W Pekinie urzędnicy ze wszystkich sił zaprzeczają oskarżeniom, iż firmy z ChRL używają marynowanych ludzkich ciał do produkcji konserw sprzedawanych w supermarketach na wskroś Afryki.

Plotki wybuchły w zeszłym miesiącu po pojawianiu się powyższych zdjęć na Facebooku. Potem zostały podchwycone przez lokalne afrykańskie tabloidy, jak zambijski Daily Post, którego artykuł stwierdził:

“One cannot deny the possibilities of this being true since we all know that the Asians are among the largest population in the entire world. Since China is so overpopulated to a point where there is no space to spit, what do they do with the dead bodies of the Chinese? Well the answer might be that they are shipping the bodies to Africa in the form of canned meat, and they make a profit during the process.”

[Jednostka nie może wykluczyć możliwości, że jest to prawda, ponieważ jak wszyscy wiedzą Azjaci stanowią największą populację w całym świecie. Chiny są przeludnione do tego stopnia, że nie ma miejsca by splunąć, co oni robią z ciałami zmarłych Chińczyków? No cóż, odpowiedzią mogłoby być, że wysyłają ciała do Afryki w formie konserw mięsnych, i generują jeszcze w trakcie tego procederu zyski.]

Oczywiście dyplomaci ChRL wszystkiemu od razu zaprzeczyli, ale taka jest już natura plotek, że im ktoś bardziej zaprzecza, tym większa grupa ludzi uznaje, że „coś jest na rzeczy”. Brak zaprzeczenia też nie jest jednak wyjściem.

Władze zambijskie obiecały przeprowadzić śledztwo, choć nie jest jasne, czy będą szukać ludzkiego mięsa czy też rozsiewających plotki. Komunikaty władz są w najlepszym razie niejasne, ponieważ z jednej strony chcą uspokoić opinię publiczną, a z drugiej zachować dobre relacje z Pekinem.

Rządzący Front Patriotyczny doszedł do władzy w 2011 roku wznosząc antychińskie hasła. Potem zmienił swoją politykę o 180 stopni, ale nadchodzą kolejne wybory, w których będzie mu trudno grać ponownie tę samą kartą.

Krótko mówiąc obydwie strony natrafiły na „paragraf 22”.

Media rządowe w ChRL oczywiście obwiniają za wszystko „wrogie ośrodki” dążące do zniszczenia przyjacielskich stosunków między obydwoma krajami. Prawda jest jednak taka, że sposób prowadzenia chińskich interesów w Afryce stanowi idealną pożywkę dla tego typu plotek.

Podskórnie w całej Afryce subsaharyjskiej narasta niechęć do chińskiej obecności. Skorumpowane elity to ignorują, ale resentyment jest stały i choć jeszcze nie osiągnął wrzenia, to kiedyś wybuchnie. Sprawa ludzkiego mięsa z ChRL to tylko przedsmak tego, co czeka Pekin w przyszłości.

Nieznane's awatar

Opublikował/a Michał Bogusz

Dodaj komentarz

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.