Tag: Afryka

Tidiane N’Diaye: Żółte i czarne. Historia chińskiej obecności w Afryce

Nieczęsto można wziąć w Polsce do ręki książkę afrykańskiego autora, a już tym bardziej książkę poświęconą związkom Afryki z Chinami. Co prawda, wielu autorów z Zachodu zajęło się już tematem, ale często sprowadza się to do mówienia Afrykanom, co mają myśleć o Chinach.

„Jeśli nie powstrzymamy autorytarnych Chin, to będą nam mówić, jak mamy żyć”

Muszę przyznać, że nie do końca podoba mi się tytuł wybrany przez redakcję. Wyrwane z kontekstu zdanie brzmi mocniej niż w tekście, ale z drugiej strony przyciąga czytelnika, więc coś za coś.

Obert Hodzi: The End of China’s Non-Intervention Policy in Africa

Hodzi, wykładowca na Uniwersytecie Helsińskim, przekonuje, że Pekin stopniowo odchodzi od polityki nieinterwencji w Afryce – dodam od siebie, że nie tylko w Afryce – i zaczyna się zachowywać, jak typowe supermocarstwo.

Japonia rozbudje bazę w Dżibuti

Wydaje się, że Japonia, współdziałając co najmniej w porozumieniu z innymi państwami starającymi się ograniczyć ekspansję Pekinu na Ocenie Indyjskim, planuje dłuższą obecność w regionie.

Deborah Brautigam: The Dragon’s Gift. The Real Story of China in Africa

Przez całą pracę Brautigam przeplatają się dwa główne wątki. Pierwszy, jak to Zachód nie radzi sobie w Afryce, a jego pomoc służy głównie pomaganiu dawcom i pracownikom pomocowym oraz drugi, jak to Chiny świetnie działają na kontynencie afrykańskim.

Wiatry handlu miedzy Afryką i Chinami (Część II)

Dzisiaj część II produkcji propagandowej od China New TV.

Wiatry handlu miedzy Afryką i Chinami (Część I)

To oczywiście propagandowy film New China TV, ale pokazuje, jak chińska narracja trafia do państw rozwijających się. I działa. Przynajmniej do tej pory działała.

„Powiedz Chinom: NIE”

Niepotwierdzone plotki mówią, że Zambia ma oddać korporacjom państwowym z ChRL narodowe przedsiębiorstwo energetyczne ZESCO, czy też międzynarodowy port lotniczy w Lusace w zamian za częściowe umorzenie długów.

FOCAC

Państwa rozwijające przestały postrzegać ChRL, jako jedno z nich, a uznały, że to taki sam globalny gracz jak Stany Zjednoczone lub UE. Od tej pory Pekin będzie musiał się bardziej starać, a jego kredyt zaufania został mocno ograniczony.

„Imperium Kurzu”

Jak wygląda codzienność Chińczyków w Afryce? Jak sobie (nie) radzą z odmiennością kulturową? Znajdziecie to wszystko w tym ekscytującym dokumencie.

Xi Jinping w Afryce

Istotą chińskiej ekspansji w Afryce jest nie tylko wymiar ilościowy, lecz także skupienie się w sektorach wrażliwych oraz koncentracja inwestycji w wybranych ośrodkach gospodarczych, położonych w tzw. korytarzach ekonomicznych, dzięki czemu chińscy inwestorzy uzyskują nieproporcjonalnie duże wpływy i mogą żądać preferencyjnego traktowania.

Steve Hess, Richard Aidoo: Charting the Roots of Anti- Chinese Populism in Africa

Hess i Aidoo mapują występowanie nie tyle samych antychińskich protestów, ponieważ te są już obecne praktycznie w każdym kraju Afryki subsaharyjskiej, ale koncentrują się na tych państwach, gdzie antychiński sentyment stał się już elementem dyskursu politycznego i wpływa na bieżącą politykę.

Anna Katharina Stahl: EU-China-Africa. Trilateral Relations in a Multipolar World

Powstało mnóstwo, lepszych i gorszych opracowań, na temat ekspansji ChRL w Afryce. Nie brakuje też pozycji i analiz poświęconych relacjom Unii Europejskiej z Afryką, czy też złożonej zależności między UE jako całością, jak i państwami członkowskimi, a ChRL. Brak jednak rzetelnej pracy poświęconej stosunkom trójstronnym.