e15-581

Źródło: chineseposters.net

W piątek w czasie wystąpienia na Forum Chińsko-Afrykańskiej Współpracy (Forum on China-Africa Cooperation – FOCAC) w Johanesburgu Xi Jinping ogłosił nowy plan pomocowy dla krajów afrykańskich wartości 60 miliardów USD. Obecny pakiet jest dwukrotnie wyższy od poprzedniego z 2012 roku.

Niektórzy analitycy są zdziwieni, że ChRL zmagająca się ze spowolnieniem gospodarczym jest gotowa podwoić pomoc dla Afryki. Dla mnie nie jest to zaskoczeniem. Pisałem już, że „pomoc” Pekinu dla Afryki ma niewiele wspólnego z pomocą. Można też pokusić się o stwierdzenie, że wymiar „pomocy” dla krajów rozwijających się jest proporcjonalny do kłopotów gospodarczych ChRL.

Nowy, trzyletni plan zakłada dalsze inwestycje infrastrukturalne, a także w rolnictwie, odnawialne źródła energii, szkolenia, zdrowie oraz „pokój i bezpieczeństwo” – eufemizm na sprzedaż broni.

Wszystko wygląda ładnie na papierze, ale diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach. Tylko 5 miliardów to darowizny i nieoprocentowane pożyczki (nie wiadomo nawet ile z tego to naprawdę darowizny). Aż 35 miliardów będzie udzielone w formie pożyczek preferencyjnych i kredytów eksportowych (na zakup towarów w ChRL). Kolejne 5 miliardów zasili dwa programy: Chińsko-Afrykański Fundusz Rozwojowy oraz Specjalną Pożyczkę na Rozwój Afrykańskich Małych i Średnich Przedsiębiorstw. 10 miliardów ma posłużyć „rozwojowi chińsko-afrykańskich możliwości produkcyjnych” – czyli pójdzie na wsparcie chińskich przedsiębiorstw operujących na afrykańskich rynkach. Nie wiadomo na co będą przeznaczone pozostałe 5 miliardów. „Pokój i bezpieczeństwo”?

Nawet mówienie o inwestycjach w rolnictwo afrykańskie oznacza w rzeczywistości rozwiązywanie problemów ChRL. Pekin wspiera powstawanie w Afryce wielkich farm – chińskich przedsiębiorstw rolniczych, produkujących tanią żywność na eksport do ChRL. Oczywiście na miejscu są zatrudniani prawie wyłącznie Chińczycy. Nie wiele różni się to od wielkich plantacji z czasów kolonialnych. Chociaż, one jednak dawały pracę rodzimej ludności.

Zresztą 60 miliardów USD w ciągu trzech lat to niewiele. Zwłaszcza biorąc pod uwagę, że tylko w ostatnim roku wymiana gospodarcza między ChRL a krajami Afryki (głównie Subsaharyjskiej) wyniosła 222 miliardy, a kontynent od sześciu lat pozostaje największym partnerem handlowym Pekinu.

Zresztą „pomoc” zaoferowana przez Xi jest głównie skierowana do gospodarki ChRL. Pekin nie jest oczywiście jedynym darczyńcą, którego pomoc ma głównie pomóc jego własnej gospodarce.

W wypadku ChRL kluczowe jest subsydiowanie w ten sposób przedsiębiorstw państwowych, które za kredyty lub „pomoc” udzielaną przez Pekin realizują na miejscu duże i kosztowne przedsięwzięcia infrastrukturalne. Obecnie tylko zagraniczne projekty pozwalają wielu z tych molochów domykać budżet i unikać bankructwa. Równocześnie cała kadra, włącznie z kierowcami i ochroniarzami, przyjeżdża z ChRL, co rodzi tylko napięcia i niechęć rodzimej ludności. Udaje się to utrzymać pod kontrolą mając poparcie lokalnych elit. Przynajmniej do tej pory, choć liczba antychińskich incydentów rośnie z roku na rok.

Dlatego nic dziwnego, że Xi także połechtał ego zgromadzonych przywódców afrykańskich mówiąc, że „Chiny mocno wierzą, że Afryka należy do ludu Afryki i sprawy afrykańskie powinny być prowadzone przez lud Afryki.”

Rozbudowa obecności militarnej ChRL na kontynencie nie jest jednak przyjmowana zbyt entuzjastycznie. Siła przyciągania Pekinu leżała właśnie w jego niezdolności do bezpośredniej interwencji. Nikt w Afryce nie wierzy we frazesy o „niewtrącaniu się we wewnętrzne sprawy innych państw”. Liczą się realne możliwości. To paradoks, ale Pekin rozbudowując swoje możliwości działania na kontynencie natrafia na coraz większy opór. Dlatego utrzymywanie wpływów musi być okupione coraz większymi kosztami. W sumie to jedno z podstawowych praw polityki (i natury): im większy wpływ tym większy opór i koszt jednostkowy działania.

Opublikował/a Michał Bogusz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.