TPP

Prezydent Tajwanu Tsai Ing-wen potwierdziła, że kraj będzie starał się przystąpić do drugiej rundy negocjacji o Partnerstwie Transpacyficznym (TPP).

Tajwan od samego początku pragnął być włączony do rozmów, jednak inni partnerzy obawiali się reakcji Pekinu. Dla Tajwanu jest to wybór strategiczny, mimo że czarne chmury zbierają się nad TPP w Waszyngtonie, gdzie obydwoje kandydatów na urząd prezydenta przeciwstawia się ratyfikacji umowy.

Tajwan ma ograniczony wpływ na politykę wewnętrzną Stanów Zjednoczonych, więc nie pozostaje mu nic poza nadzieją, że TPP się utrzyma, a w międzyczasie musi zrobić wszystko by stać się stroną układu.

Do oświadczenia Tsai doszło w czasie rozmów w pałacu prezydenckim w Tajpej z członkami Izby Reprezentantów Robertem Pittengerem oraz Randym Hultgrenem. Paradoksu sprawie nadaje fakt, że obydwaj są członkami Partii Republikańskiej, a jej kandydat na prezydenta uczynił sprzeciw przeciwko TPP i w ogóle umowom o wolnym handlu jednym z najważniejszych elementów tegorocznej kampanii prezydenckiej. Co gorsza, także stanowisko Trumpa w sprawie utrzymania de facto niepodległości Tajwanu jest w najlepszym razie niejasne.

Pittenger i Hultgren przybyli na wyspę by „dowiedzieć się jak pogłębić relacje amerykańsko-tajwańskie” i obydwaj należą do tych Republikanów, którzy pozostają „trumposceptyczni”. Dlatego ich wizyta w szczytowym momencie kampanii nie jest przypadkowa – dla nich to sposób „odklejenia się” od Trumpa.

Także rozmowa nie przypadkiem odbyła się w pałacu prezydenckim, aby nadać jej cech spotkania na poziomie międzynarodowym.

Tajwan został w czasie rządów poprzednika Tsaj, Ma Ying-jeou z Guomindang silnie powiązany gospodarczo z ChRL, czego dzisiaj ponosi bolesne konsekwencje. Dla nowej prezydent i rządzącej obecnie Demokratycznej Partii Postępu (DPP) głównym zadaniem jest wydobycie gospodarki wyspy ze spowolnienia przez i w celu oderwania się, w tej chwili przynajmniej gospodarczego, od ChRL.

Tsai i DPP muszą ożywić wzrost gospodarczy oraz podnieść obowiązujące standardy. W tym celu przygotowano strategię „nowej południowej polityki”, której celem jest pogłębienie relacji gospodarczych z krajami Azji Południowowschodniej oraz Pacyfiku. W większości są to państwa, które wchodzą obecnie do TPP. Dlatego Tajpej realizuje swoją strategię dwutorowo. Z jednej strony stara się wejść do samej TPP – jeżeli TPP w ogóle wejdzie w życie. Równocześnie dąży do zawarcia dwustronnych porozumień o wolnym handlu.

Opublikował/a Michał Bogusz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.