Nie ma chyba wątpliwości, że firmy nowych technologi z ChRL, jak Baidu, Tencent czy Huaweu odniosły ogromny sukces. Każda z nich zdominowała w swojej dziedzinie rynek krajowy i coraz śmielej działa za granicą. Skąd więc „tragiczny” w tytule tego wpisu?

Otóż firmy te zawdzięczają swój sukces dwóm podstawowym czynnikom, które moim zdaniem w dłuższej perspektywie czasu będą też przyczyną ich poważnych kłopotów.

Po pierwsze, do dnia dzisiejszego podlegają ochronie państwa przed zagraniczną konkurencją. Osłaniane przed obcą rywalizacją i korzystające ze swobodnie rozumianych praw patentowych mogły się szybko rozwijać dzięki fascynacji chińskiej klasy średniej nowinkami technologicznymi i Internetem. Również ograniczenia w możliwościach inwestowania w sytuacji przerostu mocy produkcyjnych w tradycyjnych sektorach gospodarki dały firmom nowych technologi dostęp do taniego kapitału. Nie był to jednak efekt celowej polityki Pekinu, a raczej korzystny zbieg okoliczności.

Najważniejszy był jednak fakt, że partia komunistyczna nie traktowała tego sektora zbyt poważnie i zostawiła go sobie samego. Wbrew obiegowym opiniom, z  nielicznymi wyjątkami jak Tencent czy Huawei,1 które ze względu na to, że mają do czynienia z infrastrukturą telekomunikacyjną są obiektem zainteresowania służb, firmy nowych technologii miały dużą swobodę rozwoju, ponieważ nie były objęte planowaniem strategicznym KPCh. Partyjni decydenci po prostu długo uważali, że jest to dziedzina rozrywki, jak gry komputerowe i kiedy rozumieli niebezpieczeństwa dla reżimu związane z przypływem informacji, to nie przewidzieli, jakie będzie znaczenia ekonomiczne tych firm w XXI wieku.

Dopiero Xi Jinping uznał sektor technologiczny za istotny element budowania potęgi ChRL.2 Poprzez nowe regulacje, zlecanie (SIC!) innowacyjności, politykę zagraniczną i inwestycyjną ma zamiar stworzyć szereg spółek o światowym zasięgu, które pozwolą zdobyć Pekinowi przewagę technologiczną w skali globu do 2035 roku.3 Oznacza to jednak, że „władza” zwróciła uwagę na cały sektor swoją uwagę, a w Chinach to nigdy nikomu dobrze nie wróżyło.

Działania z góry na dół oraz polityka nakazowa i rozdzielcza (przynajmniej jeżeli chodzi o kapitał) nigdy w historii nie odniosły sukcesu w dziedzinach wymagających innowacji. Cała polityka Xi Jinping jest de facto zwrotem o 180 stopni. Paradoksalnie jest to też wynikiem sukcesu chińskich firm technologicznych, ale w dłuższej perspektywie czasu wydaje się, że doprowadzi je do kryzysu.


1 Huawei zaczynała jako importer a potem producent central telefonicznych. W warunkach ChRL jest to dziedzina życia, która nigdy nie zostałaby oddana w „niepewne” ręce.
2 Zachodni komentatorzy uknuli nawet termin „cyber-superpower”.
3 Nie mylić z „Made in China 2025”. Perspektywa roku 2035 wynika z założeń planistów ALW, że wtedy zrównają się potencjały militarne Stanów Zjednoczonych i ChRL w Azji Wschodniej. Na dzień dzisiejszy, kiedy Donald Trump podpisał nowy, rekordowy budżet Pentagonu wydaje się, że jest to raczej myślenie życzeniowe ze strony Pekinu.

Opublikował/a Michał Bogusz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.