W ostatnią niedzielę w Waszyngtonie zwarto w końcu kompromis między Stanami Zjednoczonymi a Kanadą, który umożliwi wprowadzenie zreformowanego Porozumienia Stanów Zjednoczonych, Meksyku i Kanady (USMCA).1 Układ musi być jeszcze ratyfikowany przez parlamenty wszystkich trzech stron, ale wydaje się, że jest to tylko kwestia czasu.

Z mojego punktu widzenia najciekawsza jest klauzula, która wprowadza de facto prawo veta sygnatariuszy w kwestii zawierania umów o wolnym handlu z państwami nie posiadającymi statusu „wolnorynkowych gospodarek”. Ponadto umożliwia „przegląd” już zawartych porozumień.

Zgodnie z artykułem 32.10 jeżeli jedna ze stron USMCA zawrze umowę o wolnym handlu z państwem „niewolnorynkowym”, to pozostali sygnatariusze mogą wypowiedzieć USMCA z sześciomiesięcznym wyprzedzeniem i automatycznie zawrzeć układ bilateralny na tych samych zasadach.

Formalnie klauzula ma zapobiec niebezpieczeństwu, że towary z państw „niewolnorynkowych” będą mogły wchodzić na rynek amerykański za pośrednictwem państw drugich, z którymi Waszyngton ma zawartą umowę o wolnym handlu. W praktyce jednak może też służyć do wykluczenia konkretnego kraju – pod warunkiem, że ma status państwa „niewolnorynkowego” – z systemu wzajemnych układów o wolnym handlu.

Klauzula jest jednoznacznie wymierzona w ChRL. Mimo wieloletnich próśb i gróźb ze strony Pekinu, zarówno Waszyngton jak i Unia Europejska blokują uznanie ChRL przez Światową Organizację Handlu (WTO) za gospodarkę wolnorynkową. Desygnacja WTO gospodarki jako „wolnorynkowej” lub „niewolnorynkowej” wykracza daleko poza czystą semantykę, ponieważ ułatwia nakładanie sankcji w ramach systemu WTO na gospodarki „niewolnorynkowe” za łamanie zasad wolnego handlu. Teraz okazuje się, że może być zastosowana jako kryterium w porozumieniach zawieranych poza system WTO.

Największe niebezpieczeństwo dla Pekinu wiąże się z faktem, że klauzula może teraz posłużyć jako wzór dla innych porozumień planowanych przez Waszyngton. Kolejne duże układy handlowe są negocjowane między Stanami Zjednoczonymi a Unią Europejską oraz z Japonią. Jeżeli podobne artykuły znajdą się także w nich, to kolejne państwa będą miały duże trudności, aby nie zgodzić się na takie same zapisy. Niebezpieczeństwo jest o tyle duże, że wyraźną tendencją w handlu światowym jest odchodzenie od reżimu WTO na rzecz systemu układów o wolnym handlu.

Całą sprawę można interpretować w kategoriach znanych z chińskiej gry Weiqi (Go). Zgodnie z taką interpretacją, strategia Waszyngtonu polega na blokowaniu ChRL możliwości zawieraniu umów o wolnym handlu z innymi rozwiniętymi regionami świata i odebranie im w ten sposób przestrzeni do wzrostu. Nie wiem, czy taki jest w rzeczywistości zamysł Waszyngtonu, ale wiem, że będzie tak interpretowany przez rządzących w Pekinie, wychowanych na Weiqi (围棋).2


1 Z powodu nacisków Trumpa, który walkę z NAFTA uczynił jednym z filarów swojej kampanii, zmieniony układ będzie miał też nową nazwę: The United States-Mexico-Canada Agreement (USMCA).
2 围棋 dosłownie: [w] otaczanie gra.

Opublikował/a Michał Bogusz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.