Drugi wiersz Liu Fangping w antologii. Podobno jego najlepszy.

春怨 
紗窗日落漸黃昏, 金屋無人見淚痕。
寂寞空庭春欲晚, 梨花滿地不開門。

Wiosenna skarga

Przez muślinową zasłonę zachód się przeplata wieczorem,
złota komnata bez ludzi, którzy mogliby zobaczyć ślady łez.

Samotne w pustym holu wiosenne pożądanie wieczorem,1
perłowe płatki wypełniwszy ogród same nie otworzą drzwi.


1 Tradycyjna interpretacja każe tłumaczyć zwrot 春欲晚 jako po prostu tęsknota za wiosennymi wieczorami.  Może to dobre do szkolnej interpretacji wiersza, co by nie gorszyć nastolatek – nota bene jakie to chińskie. Sądzę jednak, że można się tutaj pokusić na dosłowne tłumaczenie, które jest o wiele bardziej wieloznaczna. 欲 to przecież coś więcej niż tęsknota, to pożądanie, łaknienie, żądza. Jest w sumie jakiś powód, dla którego ten wiersz jest uznawany za najlepszy utwór Liu Fengping z ok. dwudziestu, które przetrwały.

Opublikował/a Michał Bogusz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.