W zeszły piętek Departament Handlu Stanów Zjednoczonych nałożył restrykcje eksportowe na największego chińskiego producenta półprzewodników Semiconductor Manufacturing International Corporation (SMIC). W liście wysłanym do szeregu amerykańskich firm1 Departament stwierdził, że sprzedaż pewnych technologii SMIC powoduje „nieapceptowalne ryzyko” wykorzystania ich przez chińską armię.

Sama firma twierdzi, że nie otrzymała żadnej korespondencji od administracji w Waszyngtonie i zaprzeczyła, że ma jakiekolwiek związki z przemysłem zbrojeniowym lub ALW.2 Niewiele to pomogło i na wieść o sankcjach akcje SMIC spadły 7% – firma jest notowana na giełdach w Szanghaju i Hong Kongu. Sankcje uderzą również w Huawei, jej głównego odbiorcę. Co prawda, SMIC wystąpiła już wcześniej o zgodę na sprzedaż Huawei półprzewodników, produkowanych z wykorzystaniem amerykańskich technologii, ale nie otrzymała do tej pory odpowiedzi. Sankcje dotkną także międzynarodowe firmy, które zlecają SMIC produkcje półprzewodników drukowanych, m.in. Qualcomm czy Broadcom. Te jednak nie będą miały raczej problemów w znalezieniu nowych podwykonawców.

Nie wiadomo jednak na dzień dzisiejszy, jaki jest zasięg sankcji. Czy SMIC będzie kompletnie odcięta od amerykańskich technologii, czy tylko zostaną nałożone ograniczenia na najnowsze rozwiązania lub czy może eksporterzy każdorazowo będą potrzebowali licencji? Jedno jest pewne: to kolejny krok administracji Trumpa mający na celu ograniczenie zdolności ChRL do stworzenia własnego przemysłu najnowocześniejszych półprzewodników, o czym pisałem niedawno.

Pekin oczywiście zapewnia, że szykuje się do „długiego marszu” w celu zdobycia „kontroli nad całością badań i łańcuchów produkcji” półprzewodników. O dziwo przyznaje jednak, że nie będzie to łatwe.


1 Pełna lista adresatów nie jest znana, a treść listu znamy tylko z drugiej ręki. Wiadomo, że wśród odbiorców są  Lam Research, KLA Corp oraz Applied Materials, czyli firmy produkujące maszyny i dostarczające technologie do produkcji półprzewodników.
2 Trudno w to uwierzyć, ale z drugiej strony producent półprzewodników, wcale nie musi wiedzieć, do czego będą one wykorzystywane przez kolejne firmy w łańcuchu dostaw. Wbrew pozorom wojsko wcale też nie wykorzystuje najnowocześniejszych półprzewodników – te są zbyt wrażliwe, a większość systemów nie potrzebuje aż tak dużych mocy obliczeniowych.

Opublikował/a Michał Bogusz

One Comment

  1. […] W środę pisałem o objęciu SMIC amerykańskim embargiem, ale firma zachowuje zimną krew i twierdzi, że […]

    Polubienie

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.