Dublin4

University College Dublin otwiera swój kampus w ChRL. UCD daje swoją markę, ale sama inwestycja należy do rządu w Pekinie, który wykłada na nią 300 milionów Euro. UCD wyśle tam tylko swoich nauczycieli i studentów (praktyki językowe?). Zajęcia mają wystartować w roku 2016.

Nowy kampus zostanie otwarty w Yantai w prowincji Shandong na parceli o powierzchni 300 akrów (ponad 121 hektarów). Według oczekiwań UCD kampus będzie początkiem drogi dla chińskich studentów do uczelni w Dublinie (co roku tysiąc najlepszych będzie wyjeżdżać do Irlandii), jak i bazą dla irlandzkiego biznesu próbującego szczęścia w Chinach.

Międzynarodowy Uniwersytet w Yantai będzie pierwszą tego typu uczelnią w północnych Chinach i piątą w całym kraju. Będzie też odpowiednio droższy. Całe curriculum ma być prowadzone w języku angielskim. Docelowo na kampusie ma się uczyć od 7 500 do 10 000 studentów.

O inwestycję zabiegał nie tylko UCD, ale przede wszystkim lokalne władze. Yantai mocno konkuruje z innym nadmorskim miastem prowincji Shandong Qingdao. Miałem okazję zwiedzić Yantai i muszę przyznać, że ma ono do zaoferowania więcej niż Qingdao, ale jest mniej znane. Z tego powodu to Qingdao a nie Yentai otrzymało organizację zawodów żeglarskich w czasie Igrzysk Olimpijskich w Pekinie w 2008 roku, mimo że posiada o wiele lepsze warunki naturalne i bazę hotelową.

UCD próbuje w ten sposób zachęcić chińskich studentów do przyjazdu do Irlandii na kontynuację nauki na dalszych stopniach. Także wiele polskich uczelni ma chrapkę na chińskich studentów, ale nie ma mowy o tak spektakularnych przedsięwzięciach. Nie te kontakty i nie ten prestiż.

Mam mieszane uczucia obserwując tego typu działania. Z jednej strony to dobrze, że próbuję się poszukiwać studentów za granicą. Mogą oni wzbogacić polskie uczelnie i choć trochę zdekompresować polską zaściankowość. Z drugiej strony mam nieodparte wrażenie, że takie działania mają przede wszystkim na celu konserwację obecnych struktur uczelnianych i w ogóle anachronicznej organizacji polskiej nauki. Chińscy studenci mają być po prostu zastępstwem dla malejącej w wyniku katastrofy demograficznej puli rodzimych żaków. Jest to naiwne i krótkowzroczne. W dłuższej perspektywie nawet z Chin lub Indii nie przyciągnie się wielu chętnych bez zmian jakościowych i strukturalnych.

Niestety, w polskim myśleniu o świecie pozaeuropejskim nadal pokutują proste postkolonialne schematy. Co jest w sumie dziwne, przecież sama Polska bardziej pasuje do schematu kraju postkolonialnego niż metropolii kolonialnej.

Opublikował/a Michał Bogusz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.