nataiwan_t440W zeszłym tygodniu Tajwan odwiedził Ed Royce, przewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych Izby Reprezentantów.

Przewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych Izby Reprezentantów w przeciwieństwie do swojego senackiego odpowiednika nie zajmuje zbyt wysokiego miejsca w waszyngtońskim „łańcuchu pokarmowym”. Dlatego normalnie nie byłoby to wydarzenie warte wspomnienia. Jednak w wypadku Tajwanu, który formalnie nie ma nawiązanych stosunków dyplomatycznych ze Stanami Zjednoczonymi i kiedy każda wizyta z Waszyngtonu wywołuje w Pekinie wściekłe drgawki, ma to duże znaczenie.

W czasie trzydniowej wizyty poruszono kilka spraw, ale jednym z głównych tematów była kwestia sprzedaży broni na Tajwan, a przede wszystkim problem z obiecaną przez Waszyngton pomocą techniczną w budowie na wyspie floty nowych łodzi podwodnych.

W 2001 roku administracja Busha zgodziła się pomóc Tajwanowi w budowie ośmiu nowych łodzi podwodnych, ale do tej pory Waszyngton zwleka z wypełnieniem obietnicy. Także administracja Obamy unika nie tylko realizacji przyrzeczenia, ale nawet jednoznacznych deklaracji. Mimo że Royce i większość Kongresu (z obydwu partii) popierają projekt, to ostateczna decyzja należy do prezydenta.

Obama jednak raczej będzie kluczył w obawie o zachwianie stosunków z Pekinem i pozostawi problem do rozwiązania swojemu następcy lub następczyni.

Formalnie tajwańska prośba wciąż jest w trakcie „międzyresortowych konsultacji”.

Choć Tajpej nie wycofała formalnie prośby o transfer technologii, to jednak w grudniu zeszłego roku ogłoszono rozpoczęcie samodzielnej budowy nowych łodzi podwodnych. Prace projektowe mają się rozpocząć w 2016 roku, a prototyp ma być – planowo – zwodowany w 2024 roku. Pierwszy okręt ma być oddany do służby w dwa lata później.

Tajwan posiada odpowiedni potencjał technologiczny do samodzielnej budowy nowoczesnych łodzi podwodnych. Jednak transfer technologi amerykańskich przyśpieszyłby cały proces, jak i byłby tańszy.

W tym wszystkim najciekawszy jest fakt, że sami Amerykanie nie wybudowali od lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku łodzi podwodnych o napędzie dieslowym. W tej dziedzinie przodują Niemcy i Holendrzy.

Istnieje też opcja wspólnego tajwańsko-australijskiego zakupu łodzi podwodnych z Japonii. Wspólne zamówienie może zaoszczędzić kilkanaście milionów USD na każdej sztuce. Obecnie koszt samodzielnej budowy jednej łodzi na Tajwanie jest szacowany na miliard USD. Nie wiem, czy jakiś rząd będzie gotowy narazić na szwank swoje stosunki z Pekinem za cenę sprzedaży kilku łodzi podwodnych Tajwanowi. Z drugiej strony wydaje mi się, że najprędzej możemy się tego spodziewać po Tokio.

Opublikował/a Michał Bogusz

6 Comments

  1. Pomoże, a nie pomorze 😉

    Polubienie

    Odpowiedz

  2. […] i uchwalenia Ustawy o Relacjach z Tajwanem. Równocześnie Waszyngton nie wywiązał się jeszcze z obietnicy zmodernizowania floty podwodnej […]

    Polubienie

    Odpowiedz

  3. […] jest wsparciem dla tajwańskiego programu budowy okrętów podwodnych, które wszystko na to wskazuje będą wyposażone w amerykańskie torpedy MK-48 i rakiety […]

    Polubienie

    Odpowiedz

  4. […] potwierdziła wczoraj, iż kraj zaczyna program budowy ośmiu nowych łodzi podwodnych. Jest to ruch zapowiadany od dawna, ale jego ogłoszenie na dzień przed szczytem Trump-Xi na Florydzie jest […]

    Polubienie

    Odpowiedz

  5. […] transfer na wyspę kluczowych technologii, które umożliwią lokalnym stoczniom ruszyć w końcu z programem budowy okrętów podwodnych. W listopadzie zeszłego roku rozpoczęto budowę ośmiu jednostek, z których pierwszy ma trafić […]

    Polubienie

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.