POLECANY WPIS: Wielki Brat coraz bliżej

1052490_5ab6c41f24617b61ee83491fe50d9a36-640x360

KPCh nazywa to „prewencją zbrodni”, ale chodzi o „prewencję myśli”. Władze w Pekinie budują właśnie infrastrukturę, tzw. „ujednolicone środowisko informacyjne”, które będzie zdolne do przetwarzania „Big Data”, w tym wypadku aktywności elektronicznej obywateli ChRL i w ten sposób utworzy profil każdego indywidualnego internauty w ChRL.

Na podstawie wzorów zachowań w sieci, transakcji finansowych, rozmów telefonicznych, wyszukiwanych czy publikowanych kluczowych słów itd, mają być zidentyfikowani potencjalni nonkonformiści, wichrzyciele, aktywiści polityczni itp. Raz oznaczeni przez automatyczny system analizy, zostaną na całe życie w kręgu zainteresowania aparatu bezpieczeństwa.

Oczywiście komunistyczne władze budują swojego „Wielkiego Brata” przy pomocy zachodnich firm informacyjnych. Schemat wydaje się dosyć oczywisty. Służby bezpieczeństwa z Zachodu pozwalają zachodnim firmom na eksport potrzebnych technologii do ChRL, ponieważ nie mogą jeszcze stworzyć własnego „Wielkiego Brata”. Lecz kiedy będzie on już działał w ChRL, to jego elementy będą powoli przenoszone do tzw. państw demokratycznych. Przecież „zachodnie demokracje nie będą mogły pozwolić sobie na bycie bezbronnymi w obliczu terroryzmu”. Tak to będą uzasadniać.

System będzie się karmił nie tylko danymi z Internetu, ale też z kamer na ulicach. Dzięki możliwościom rozpoznawania twarzy będzie mógł przypisać fizyczną obecność danych osób w określonym miejscu i czasie, w ten sposób będzie także tworzył sieć kontaktów osobistych jednostki, a nie tylko wirtualnych. Na podstawie analizy dużych grup ludzkich będzie też zdolny do przewidzenia spontanicznych czy nielegalnych protestów.

Jak można zgadnąć wszystko odbywa się w imię walki z terroryzmem.

Koszty budowy systemu są gigantyczne, ale budżet Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego ChRL przewyższa wydatki na obronę. Od pięciu lat jest rozbudowywana infrastruktura inwigilacyjna w największych miastach i powoli rozszerza się także na średnie oraz mniejsze ośrodki miejskie. Nowe prawo, antyterrorystyczne oczywiście, zobowiązuje prywatne firmy technologiczne, także te z zagranicy, do dostarczenia pomocy w działaniach aparatu bezpieczeństwa. Mają dostarczyć „infrastrukturę, dekryptaż i inne wsparcie techniczne i pomoc [aparatowi] bezpieczeństwa publicznego  i państwowym agencjom bezpieczeństwa, kiedy one zgodnie z prawem zapobiegają lub badają aktywność terrorystyczną”.

Kluczowy wydaje się termin „terroryzm”. Jest to pojęcie bardzo szerokie i może być dobrowolnie przez władze rozciągane. Terrorystą może być muzułmański fundamentalista szykujący samobójczy zamach, ale też aktywista związkowy organizujący strajk płacowy.

Radzę się przyjrzeć temu, co się dzieje dzisiaj w ChRL, to jest także nasza przyszłość. Wkrótce podobne metody „prewencji myśli” trafią na Zachód, nawet na jego peryferia. Oczywiście wszystko dla naszego bezpieczeństwa.

Ktoś powie, że to niemożliwe. Czy jednak rok temu ktoś mógł przewidzieć, jak sprawy daleko zajdą w „naszej wesołej krainie” w tak krótkim okresie czasu?

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “POLECANY WPIS: Wielki Brat coraz bliżej

  1. Pingback: Pekin szpieguje ludzi odwiedzających tajwański Internet | Za Wielkim Murem

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s