Czeki w życiu po życiu

Jakiś czas temu pisałem o protestach taoistów na Tajwanie przeciwko planom rządu zakazania palenia kadzideł i „piekielnych pieniędzy” (). Ostatecznie skończyło się na apelu rządzących by ograniczyć ilość spalanych w ofierze papierowych darów dla zmarłych.

Teraz jedna ze świątyń, Qingsheng w Shetou zaproponowała wiernym zamianę „piekielnej gotówki” na „piekielne czeki”. Podobnie jak w ziemskim obrocie finansowym, tak w życiu po życiu czeki mają zastąpić gotówkę.

Europejczykowi trudno sobie wyobrazić o jakich ilościach papieru mówimy. Wierni potrafią spalić jednorazowo na ołtarzyku nawet kilogram papieru. W świątyni znajduje się ich prawie 5000. Za każdym razem kiedy świątynia usuwa popiół potrzebuje 5 ciężarówek.

Idea ofiary zakłada, że prawdziwe pieniądze są „wymieniane” na piekielną walutę po określonym kursie. Dlatego ilość spalanych pieniędzy przekłada się na prestiż rodziny w tym życiu – nie oszukujmy się wiele rytuałów pogrzebowych we wszystkich kulturach ma na celu samopoczucie żyjących nie zmarłych.

W zamyśle twórców czeki mogą zastąpić pieniądze, ponieważ ich nominał zależy od wielkości ofiary w prawdziwych pieniądzach, czyli będzie spieniał tę samą funkcję „pokazania” się rodziny. Czeki są numerowane, mają oficjalną pieczęć świątyni (czerwoną oczywiście) i pisemną gwarancję, że będą honorowane przez wszystkie banki po drugiej stronie.

W tym roku, dzięki czekom w czasie świąt Yulan (盂蘭節 14-15 noc siódmego miesiąca kalendarza księżycowego – święta zmarłych w chińskiej kulturze), udało się zredukować ilość popiołów do 5 ton.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s