Tajwański działacz praw człowieka, Lee Ming-che (李明哲) został wczoraj skazany przez sąd w Yueyang w Hunan na pięć lat więzienia i dwa lata pozbawienia praw publicznych za „działalność wywrotową przeciwko władzy państwowej”.

Lee (42) jest byłym pracownikiem niepodległościowej Demokratycznej Partii Postępu. Pojechał na kontynent jako wolontariusz Kwitnącej Śliwy*, organizacji pozarządowej zajmującej się zbieraniem funduszy dla rodzin więźniów politycznych w ChRL. Dawał też wykłady na temat procesu demokratycznego na Tajwanie. Zaginął w marcu w czasie podróży do Makao.

Lee oczywiście przyznał się do wszystkiego, czyli zgodnie z wyrokiem do „atakowania chińskiego społeczeństwa i propagowania systemy wielopartyjnego”. Dla Pekinu przyznanie się do winy Lee ma zarówno wymiar praktyczny (nie trzeba martwić się o dowody), ale też moralny – pisałem już o roli przyznania się do winy chińskiej kulturze.

Ciekawy dla mnie jest ten element wyroku pozbawiający Lee prawa publicznych.

Lee jest obywatelem Republiki Chińskiej i po powrocie na wyspę (jeżeli kiedykolwiek wróci) będzie mógł korzystać ze wszelkich praw politycznych bez względu na wyrok w ChRL. Pekin jednak chce zaznaczyć w ten sposób pretensje do zwierzchności nad Tajwanem. Równocześnie pozbawienie praw publicznych jest krótsze niż wyrok skazujący. Pekin stara się uniknąć w ten sposób utraty twarzy w sytuacji, kiedy Lee wróciłby na wyspę i wziął udział w wyborach w jakiejkolwiek roli. Zdjęcie Lee nad urną wyborczą w czasie, kiedy obowiązuje go wyrok pozbawienia praw publicznych w ChRL uwidoczniłoby absurdalność wyroku.

Może to wskazywać, że Lee będzie musiał odsiedzieć na kontynencie co najmniej dwa lata.

* Nazwa nawiązuje do tajwańskiej pieśni „Kwitnąca Śliwa” (梅花) napisanej do filmu „Zwycięstwo” (pod takim tytułem był dystrybuowany poza Tajwanem, oryginalny tytuł: 梅花, 1976, reż. Liu Chia-chang 劉家昌). Chiang Wei-kuo zaadaptował go szybko jako Marsz Kwitnącej Śliwy (梅花進行曲). Sam kwiat śliwy został na Tajwanie uznany za narodowy symbol już w 1964 roku i ma symbolizować odporność Chińczyków (w opozycji do ulotnego kwiatu wiśni w Japonii?). Na przekór propagandzie reżimu GMD kwiat śliwy stał się z czasem jednak symbolem ruchu demokratycznego na Tajwanie.

Opublikował/a Michał Bogusz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.