Trudno zareagować bez lekkiego uśmiechu na stwierdzenie Pekinu, że ChRL jest państwem arktycznym,1 ale błędem byłoby poprzestać tylko na uśmiechu. Mimo że najdalej na północ wysunięty fragment ChRL znajduje się wciąż prawie 3 000 km od arktycznego koła podbiegunowego, to Pekin już nie raz udowodnił, ze jego ambicje i interesy sięgają daleko poza Azję, czego dowodem jest obecny kryzys w Wenezueli.

Pekin zakupił lub zbudował już siedem lodołamaczy, w tym z napędem atomowym. Celem jest nie tylko udrożnienia arktycznych szlaków handlowych, ale też otwarcie Arktyki dla chińskich firm wydobywczych.

Kluczowe dla ambicji chińskich są dwa państwa. Przede wszystkim Rosja, która ma największe dostęp do Arktyki, ale interesy Moskwy i Pekinu nie są tu do końca wspólne. Owszem, Rosja jest zainteresowana chińskim kapitałem, a Pekin wciąż uczy się prowadzenia działań na dalekiej północy wychodzących poza misje czysto naukowe, ale równocześnie występuje tutaj podskórne napięcie między obydwiema stronami. Moskwa zdaje sobie sprawę, że jest słabszą stroną tego układu i z czasem będzie musiała ustępować Pekinowi także w kwestiach arktycznych. Rządzący w ChRL z kolei nie ufają rosyjskiej kleptokracji. Owszem, jest ona przydatnym partnerem w rywalizacji z Zachodem, ale równocześnie bywa nieprzewidywalna, a przede wszystkim jest ekonomicznie nie wydolna i nie efektywna.

Dlatego Pekin szuka innych możliwości obecności w Arktyce i ciekawą alternatywę z chińskiej perspektywy stanowi tutaj Grenlandia.

Grenlandia sięga równie daleko na północ jak kanadyjskie terytorium Nunavut i stnowi idealny przystanek na arktycznej drodze z Chin zarówno na wschodnie wybrzeże Ameryki jak i do Europy oraz zachodniej Afryki. Chociaż Grenlandia jest kontrolowana przez Danię, to posiada autonomię i nie jest członkiem UE, więc wiele unijnych praw, które działają jak parasol ochronny przed agresywnymi chińskimi inwestycjami, nie ma tutaj zastosowania. Równocześnie niewielkie nakłady w kraju liczącym ok. 56 tysięcy mieszkańców2 (88% stanowią Inuici) mogą pozwolić Pekinowi na zdobycie relatywnie dużych wpływów ekonomicznych i politycznych. Przeszkodę dla chińskich ambicji stanowią jednak zarówno Amerykanie jaki Kopenhaga.

Waszyngton ma tutaj bazę wojskową w Qaanaaq (dawniej: Thule) na północno-zachodnim wybrzeżu. Zlokalizowano tutaj radary systemu wczesnego ostrzegania. Pojawienie się Chińczyków na zachodniej hemisferze, na północnym Atlantyku jest dla Waszyngtonu nie do zaakceptowania. Dania z kolei obawia się, że chińska obecność mogłaby wzmocnić tendencje niepodległościowe. Problem polega na tym, że ani Kopenhaga,3 ani Waszyngton nie są gotowe na zaangażowanie środków, które mogłyby stanowić alternatywę dla chińskich propozycji. Widać to jednym prostym przykładzie.

Grenlandia nie ma nawet międzynarodowego portu lotniczego, co mogłoby otworzyć kraj dla turystów. Dlatego priorytetem lokalnego rządu w Nuuk jest budowa w najbliższych latach trzech lotnisk międzynarodowych zdolnych do przyjmowania dużych samolotów pasażerskich, a Pekin jest nie tylko gotowy na ich budowę, ale też może zaproponowania potrzebne pożyczki. Duńczycy i Amerykanie próbują zablokować Chińczyków, ale równocześnie blokują w ten sposób plany rozwoju Grenlandii. W dłuższej perspektywie czasu taka sytuacja jest nie do utrzymania. Jeżeli Kopenhaga i Waszyngton nie chcą chińskich wpływów na Grenlandii, to muszą pomóc Nuuk w rozwoju gospodarczym.

Jest to lekcja, którą Zachód musi odrobić nie tylko na Grenlandii, ale też w innych regionach świata zdominowanych przez państwa rozwijające się. Powstrzymywaniu chińskiej ekspansji nie może towarzyszyć utrzymywanie tych państw w biedzie lub w zależności od programów pomocowych, które pomagają przede wszystkim „przemysłowi pomocowemu” na Zachodzie i są źródłem patologii.


1 Dokładnie jest mowa o mocarstwie „bliskim Arktyce” (near-Arktic).
2 Na terytorium wielkości 2,166 miliona km², porównywalnym z DR Konga (2,345 miliona km²).
3 Subsydia przyznawane przez Danię, w miejscu gdzie wszystko trzeba przywieźć z daleka nie pozwalają na wyraźną poprawę standardów życia mieszkańców.

Opublikował/a Michał Bogusz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.