Kiedy pół roku temu pisałem o chińskich ambicjach w Arktyce, próbach zdobycia przyczółków na Grenlandii oraz sprzeciwie Waszyngtonu i Kopenhagi, nie przyszło mi do głowy, że dzisiaj będziemy mówili o propozycji Donalda Trumpa kupienia regionu od Danii.

W mediach można znaleźć różne wytłumaczenia propozycji Trumpa. Prym wiedzie przede wszystkim przekonanie, że chodzi o pozostawienie po sobie spuścizny w formie powiększonego terytorium. Podobnie jak to zrobili Thomas Jefferson w 1803 roku kupując od Francji Luizjanę i Andrew Johnson nabywając Alaskę od Rosji w 1867 roku. Krótko mówiąc chodziłoby o ego prezydenta. Nie odmawiając Trumpowi ego, to jednak pomysł zakupu Grenlandii narodził się w inny sposób.

W czasie niedoszłej wizyty Trumpa w Kopenhadze miało dojść do spotkania trzech liderów. Oprócz prezydenta Stanów Zjednoczonych i premier Danii, Mette Frederiksen trzecim rozmówcą miał być premier autonomicznego rządu Grenlandii, Kim Kielsen. Ogólnie celem rozmów miało być rozwiązanie za jednym zamachem problemu trzech stron: Grenlandia potrzebuje pieniędzy i inwestycji; Amerykanie potrzebują większej obecności w Arktyce i zablokować Chińczyków oraz Rosjan; Kopenhaga potrzebuje podnieść wydatki, jakie ponosi na obronność oraz dotację jaką przekazuję na Grenlandię,1 aby tej nie kusiły chińskie pieniądze.

Grenlandia posiada jedne z największych znanych zasobów metali ziem rzadkich, włącznie z neodymem, prazeodymem, dysprozytem, czy terbem oraz pochodnych cynku.

Rozwiązaniem miał być deal, w którym Amerykanie dołożyliby się do dotacji dla Grenlandii – może nawet podwoili dotację. W zamian Kopenhaga otworzyłaby na wyspie nowe bazy morskie i lotnicze – zwiększając swoje wydatki na obronność do 2%, ale bazy byłyby otwarte dla NATO, czyli de facto Amerykanów. Grenlandia, w zamian za zwiększoną dotację zgodziłaby się nie nowe bazy NATO, ale też otworzyła się na eksploatację nowych złóż metali ziem rzadkich, co ostatecznie złamałoby wydobywczy monopol ChRL.2

Finacial Times wyliczył, że zasoby naturalne Grenlandii oraz strategiczne położenie są warte ok. 1,1 tryliona USD. Sama sprawa sprzedaży Grenlandii nie jest też nowa.

Co poszło nie tak? Wydaje się, że Trump stwierdził, że można uprościć sprawę, i zamiast skomplikowanej transakcji wiązanej, Waszyngton po prostu kupi całość. Trudno stwierdzić, czy swoją rolę odegrało ego – zakup Grenlandii nie tylko powiększyłby powierzchnię Stanów Zjednoczonych o 25%, gwarantując Trumpowie miejsce w historii,3 ale Waszyngton przejąłby też prawa arktyczne Kopenhagi – ta się tych oczywiście nie chce wyrzec. Może też tak było, że Trump stwierdził, że sprawa jest zbyt skomplikowana i ją uprości. Może też ktoś zrobił przeciek do mediów, aby utrącić cały „deal”, a Trump zamiast zaprzeczyć, wtedy dopiero podchwycił sprawę – dla niego w sumie byłaby transakcja z rynku nieruchomości. Duńczycy też nie wykazali się refleksem mówiąc o „idiotycznym pomyśle”, co spowodowało, że Trump straciłby twarz przyjeżdżając teraz do Kopenhagi.

Kto wie?

Oczywiście, w dzisiejszych czasach mówienie o kupnie jakiegoś terytorium razem z rdzenną populacją to bzdura.4 To wszystko nie zmienia jednak faktu, że problem pozostaje. Chiny czy Rosja nie znikną z dnia na dzień i zapewne strony wrócą do rozmów. Czy ta administracja będzie mogła zawrzeć pierwotny deal, czy dopiero następna, to inna kwestia.


1 Dotacja do lokalnego budżetu co roku waha się między 600-700 mln USD, co stanowi ok. 60% środków, jakie ma do dyspozycji rząd w Nuuk.
2 Monopol Pekinu jest względny, ponieważ nie wynika z faktu, że Chiny miałyby posiadać większość zasobów metali ziem rzadkich – nie mają, ale z faktu, że są gotowe je wydobywać i przetwarzać, co jest wyjątkowo uciążliwe dla środowiska.
3 Wydaje się, że Trump ma już zagwarantowane miejsce w historii, ale sprawa się toczy, czy będzie ono na „ciemna” czy „świetlana”.
4 Nie mówimy o wymianie terytoriów czy korekcie granicznej, ale o sprzedaży przez jedno państwo drugiemu terytorium autonomicznego zamieszkałego przez rdzenną ludność, która była w przeszłości ofiarą prześladowań

Opublikował/a Michał Bogusz

One Comment

  1. […] realizacją ambicji polarnych ChRL, co nabrało także nowego znaczenia po historii z pomysłem zakupu Grenlandii przez Trumpa. Moim zdaniem oznacza to także otwarcie nowego pola rywalizacji ze Stanami […]

    Polubienie

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.