Digitalizacja zbiorów Muzeum Pałacowego w Tajpej

Muzeum Pałacowe w Tajpej, które posiada największą kolekcję sztuki chińskiej (uratowanej przed komunistami w 1949 roku z Zakazanego Miasta w Pekinie) rozbudowuje się wirtualnie. Zdigitalizowano ponad 70 tysięcy zdjęć zgromadzonych przedmiotów, a teraz wprowadzono politykę otwartego dostępu do sztuki, udostępniając bazę online.

Zdjęcia są udostępnione online i można je za darmo ściągnąć razem z opisem i historią przedmiotu. Według BBC to największa, upubliczniona w ten sposób kolekcja sztuki chińskiej na świecie.

Dla mnie rewelacyjny projekt. Nie trzeba podróżować do Tajpej, aby zobaczyć kolekcję (przynajmniej tę jej część). Powiedzmy sobie też szczerze, że nikt nie da rady zobaczyć wszystkiego w czasie jednej wizyty, a online możemy tam wracać codziennie.

Radzę wykorzystać selekcję zbiorów według klucza poszczególnych dynastii (np. Tang) i podziwiać  zgromadzone dzieła według klucza kolejnych epok.

Kolejny atak na Internet

W ChRL władza kontynuuje rozprawę z Internetem już chyba jako całością. Właśnie ogłoszono śledztwo w sprawie trzech największych i najbardziej wpływowych serwisów społecznościowych w kraju: WeChat (należący do Tencent), Weibo oraz Tieba (należący do Baidu). Zarzuca im się, iż naruszają obowiązujące przepisy pozwalając użytkownikom „propagować przemoc, terror, fałszywe wiadomości, pornografię oraz narażać na szkodę bezpieczeństwo narodowe, spokój publiczny i porządek społeczny”.

No cóż, operatorzy w ChRL już bardzo mocno cenzurują działalność użytkowników i natychmiast wykonują wszelkie polecenia Biura ds. Administracji Cyberprzestrzeni. Dlatego podany pretekst jest mało wiarygodny.

W grę wychodzą dwa potencjalne wyjaśnienia obecnej akcji. Po pierwsze. Możliwe, że celem jest wprowadzenie dodatkowego nadzoru nad Internetem w czasie wrześniowego zjazdu KPCh. W takim wypadku do końca roku sprawa rozejdzie się po kościach i wszystko powoli wróci do normy – cokolwiek jest w chińskim Internecie normą.

Z drugiej strony jest możliwe, iż partia zdecydowała się po prostu uciszyć najbardziej popularne media społecznościowe na dobre. Wydaje się to na dzień dzisiejszy niedorzecznością, ale pod tymi samymi zarzutami w czerwcu skasowano już na WeChat 60 najbardziej popularnych, plotkarskich kont, które zgromadziły razem 600 milionów followersów. Po prostu partia komunistyczna nie potrafi zaakceptować, by ktokolwiek inny mógłby mieć aż tak duże możliwości mówienia do społeczeństwa nawet, jeżeli mówi tylko o dupie Maryny.

Nareszcie chiński hit?

Film „Wojownik Wilka 2” (战狼2) podbija kina w ChRL. W dwa tygodnie pobił rekord, zarabiając 571 milionów USD. Czy podobną popularność zdobędzie na zagranicznych rynkach?

Rodzimy przemysł, jak i władze, od lat szukają sposobu na zrobienie, prawdziwie chińskiego przeboju. Filmowcy liczą na zarobki, a partia poszukuje sposobu na dotarcie do serc i umysłów międzynarodowej opinii publicznej. Dlatego co kilka lat powstają megaprodukcje i każda z nich ma być tym pierwszym, chińskim hitem.

I nic. Czy teraz będzie inaczej?

Czytaj dalej

Hanoi coraz bliżej Waszyngtonu

Kto by pomyślał jeszcze dekadę temu, że minister obrony komunistycznego Wietnamu będzie witany z pełną pompą w Pentagonie? (Zdjęcie za: Reuters).

Ledwo co Pekin wymusił na Hanoi zaprzestanie poszukiwań geologicznych na Morzu Południowochińskim, a gen. Ngo Xuan Lich, wietnamski minister obrony, uzyskał w Waszyngtonie przyrzeczenie wizyty amerykańskiego lotniskowca oraz – co ważniejsze – zacieśnienie współpracy obronnej.

Pisałem już dawno o tym, że logika geopolityczna skazuje Wietnam i Stany Zjednoczone na współpracę, a ChRL popycha je dodatkowo swoją nieudolną polityką w ramiona.

Czytaj dalej