impchinaWielu przyzwyczaiło się myśleć o Chińczykach, jak o jakieś ciemnej masie, która łatwo poddaje się rządom autorytarnym. Trzeba przyznać, że władze starają się przekonać swoich rodaków i zachodnie „elity”, że Chińczycy nie pragną swobód i autorytarny reżim jest „naturalnym” i „pożądanym” przez większość z nich. Kiedy w odniesieniu do samych Chińczyków ta propaganda odnosi niewielkie skutki, to wśród „pożytecznych idiotów” święci sukcesy.

Moim zdaniem Chińczycy w swej chłopskiej mentalności zachowali naturalnego ducha buntownika. Ponad dwa tysiące lat autorytarnego państwa w różnych formach nie było zdolne do ujarzmienia chińskiego rebelianta. Historia chińskiego chłopa to historia oporu przeciwko autorytarnemu państwu, ale jest to tez historia konfliktu z intelektualnymi elitami, które to państwo tworzyły. Konfliktu, który nieraz zebrał krwawe żniwo z obydwu stron.

Myślę, że dosyć brutalna forma chińskiego autorytaryzmu jest poniekąd podyktowana potrzebą utrzymania w ryzach tej wrodzonej krnąbrności. Nie idealizuję chińskiego chłopa, ale doceniam siłę jego buntu – ślepego niestety.

Tradycyjna historiografia systematyzuje historię Chin jako dzieje następujących dynastii. Nic dziwnego, historię pisały przecież intelektualne elity, które odbudowywały autorytarnego lewiatana za każdym razem, kiedy został zmieciony przez chłopski bunt. Dla mnie jest odwrotnie, historia Chin, to historia buntów, które obalały każdą kolejną dynastię.

Jest to też historia ludzkiej natury i zdrady przywódców.

Buntownicy za każdym razem popadali w pułapkę odbudowy systemu, który obalili. Dążyły do tego elity intelektualne, na których musieli się oprzeć przywódcy buntu, aby zarządzać państwem. Pokusa była silna także dla przywódców rebelii. Tradycyjne społeczeństwo było oparte na eksploatacji chłopskiej większości, co generowało duże zyski i dawało zaplecze materialne elitom. W efekcie przyczyny wcześniejszego buntu występowały na nowo i cykl się zamykał. Dla mnie przypomina to sytuację, w której Spartakus zwycięża i odbudowuje system niewolniczy, który zostaje obalony przez kolejnego buntownika itd. System się w ten sposób odnawia.*

Świetnie ten mechanizm został opisany przez Darona Acemoglu i Jamesa Robinsona w ich fenomenalnej pracy: Why Nations Fail: The Origins of Power, Prosperity, and Poverty, dlatego nie będę tego tutaj rozwijał. Zauważmy tylko, że chciwość to siła, choć krótkowzroczna.

Nie inaczej było z Chińską Partią Komunistyczną. Zrozumiał to Mao Zedong i wykorzystał pamięć historyczną Chińczyków by zaatakować elity partyjne. Moim zdaniem, interpretowanie Rewolucji Kulturalnej tylko przez pryzmat walki o władzę Mao Zedonga z partyjną biurokracją jest uproszczeniem. Zmagania o władzę były istotną przyczyną Rewolucji Kulturalnej, ale Mao Zedong, syn pół-piśmiennego – choć bogatego – chłopa z Hunanu, też musiał rozpoznać szablon odbudowy autorytarnego państwa. Jest to paradoks, ponieważ sam Mao lubił utożsamiać się z Qingshi Huangdi – Pierwszym Cesarzem, którego w uproszczeniu można uznać za twórcę chińskiego absolutyzmu.

Oczywiście Rewolucja Kulturalna to straszne doświadczenie dla Chin, ale jednak patrzymy na nie przez pryzmat elit intelektualnych. Jest to naturalne. Zgaduję Czytelniku, że jesteś wykształconą osobą i odruchowo utożsamiasz się z chińskimi intelektualistami. Zresztą obraz Rewolucji Kulturalnej, jaki znamy, to obraz przekazany nam przecież nie przez niepiśmiennych chłopów. Rewolucja Kulturalna była jednak tragedią przede wszystkim dla chińskiego chłopa. Inteligenci spędzili kilka lat na wygnaniu na wsi, ale potem wrócili do miast i do władzy. Chłopi tam zostali.

Dzisiaj Partia przeszła już etap odbudowy systemu ekspropriacji (bo czymże innym jest system wykorzystujący pracę milionów migrujących robotników?). Z małymi wyjątkami większość wykształconych elit zaakceptowała go i czerpie z niego korzyści. Ten szablon też nie uległ zmianie.

Chiński chłop znowu się buntuje, jest to jednak bunt nieukierunkowany i ślepy. Wrogiem chłopa jest lokalny, skorumpowany urzędnik. Chłop chce wykształcić swoje dziecko, by i ono przyłączyło się do elity i mogło korzystać z systemu ekspropriacji (tak, to też jest forma buntu przeciwko swojej egzystencji, ludzie zadowoleni nie pragną czegoś innego dla swoich dzieci). Kiedyś jednak tysiące lokalnych niepokojów zleje się w nową rebelię.

Partia dostrzega to i dąży do osłabienia chińskiego ducha buntu. Pragnie to osiągnąć przez przekształcenia chłopa w mieszczucha. Stąd program urbanizacji. Partia nie wie jednak jeszcze, że mieszczuch buntuje się inaczej, choć też krwawo.

Nie wszyscy intelektualiści w historii Chin zaprzedali się autorytarnemu państwu. Chiny mają ogromne, antyautorytarne tradycje sięgające kilku tysięcy lat. Większość ludzi utożsamia Taoizm tylko z system filozoficzno-religijnym, ale jak dostrzegł to Liu Shifu posiada on silny pierwiastek egalitarystyczny i anarchistyczny. Ciekawe, czy kiedyś zgra się on z buntem chińskiego chłopa…

* Naszła mnie niepokojąca myśl, że powinniśmy dziękować Krassusowi.

Opublikował/a Michał Bogusz

5 Comments

  1. […] książka, która ciekawie się komponuje z wczorajszym wpisem. Liu Yiwu zebrał w jednej książce wywiady z kilkudziesięcioma przedstawicielami […]

    Polubienie

    Odpowiedz

  2. […] Wygląda na to, że Chińczycy też mają w sobie gen najgorszego sortu. […]

    Polubienie

    Odpowiedz

  3. […] zabiegiem, ale jest mocno zakorzeniona w chińskiej podświadomości – pisałem kiedyś o nieujarzmionej naturze chińskiego chłopa – ale oczywiście można tę taoistyczną przypowieść potraktować uniwersalnie. Nie jeden […]

    Polubienie

    Odpowiedz

  4. […] uwagę, że w ChRL klasa średnia zbudowała swoją pozycję na upośledzeniu i eksploatacji pracy przywiązanych do ziemi chłopów, tylko warunkowo zmienionych w migrujących robotników, a gwarantem układu była i jest partia […]

    Polubienie

    Odpowiedz

  5. […] Jeżeli ktoś sądzi, że Chińczyków da się łatwo zagonić w karne szeregi, to grubo się myli. […]

    Polubienie

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.