System oceny społecznej także obejmie firmy?

Pisałem już o systemie oceny społecznej, który ma za zadanie przyznawać punkty obywatelom za odpowiednią postawę i zachowanie obok oceny możliwości kredytowych. Teraz władze planują wprowadzenie podobnego systemu dla przedsiębiorstw.

Przez ostatnie dwa lata Pekin prowadził w wybranych miastach pilotażowy program zastąpienia tradycyjnej oceny zdolności kredytowej prywatnych firm poprzez system oceny społecznej wzorowany na podobnym programie obejmującym poszczególnych obywateli ChRL.

Sam pomysł oceniania przedsiębiorstwa nie tylko na podstawie indykatorów ekonomicznych, ale także wpływu na społeczeństwo wydaje się ciekawy. Problem jednak, jak zwykle, tkwi w szczegółach: sposobie implementacji i do czego będzie użyty.

Plan zakłada, że system będzie oparty na złożonej ocenie informacji pochodzących z firm audytorskich i agent rządowych różnego szczebla. Firmy będą otrzymywać punkty na podstawie swojej działalności gospodarczej – ocenianej na podstawie monitowanych na bieżąco przepływów finansowych oraz przeróżnych czujników przekazujących przez Internet wszelkie dane na temat produkcji czy ewaluacji przestrzegania przepisów. W skrócie Wielki Brat.

Nieprzestrzeganie standardów bezpieczeństwa pracy, przepisów o ochronie środowiska, czy zaleganie z płatnościami itd. będzie powodować utratę punktów. Dobre zachowanie będzie nagradzane dodatkowymi. Skala kar dla firm, które spadną poniżej określonego minimum jest dosyć duża. Od wstrzymania pozwoleń na działalność lub nowe inwestycje po zwiększenie podatków a nawet zamkniecie.

Z jednej strony można uznać, że zmusi to firmy do przestrzegania przepisów i wyeliminuje nieuczciwe praktyki, zwłaszcza względem pracowników, ale pojawiają się dwie duże wątpliwości.

Po pierwsze, bezpieczeństwo gromadzonych informacji. System by móc ocenić wartość społeczną firmy będzie wymagał zgromadzenia ogromnej wiedzy na temat danego przedsiębiorstwa w rządowych bazach danych rożnego szczebla. Wszystkie te materiały będą łakomym kąskiem dla konkurencji. Udany atak hackerski lub jeden nieuczciwy pracownik w jednej dziesiątków rządowych agencji wystarczą by pogrążyć najlepsze nawet przedsiębiorstwo.

Po drugie, system będzie służył podporządkowaniu sobie przez państwo prywatnych firm. Dodatkowe punkty będą przyznawane za działania podejmowane zgodnie z linią partii – od masówek dla pracowników po decyzje kadrowe – lub udział w określonych przedsięwzięciach gospodarczych, sponsorowanie wybranych imprez itp., itd. Wiele firm, będzie nawet wolało zrekompensować sobie utratę punktów za na przykład nieprzestrzeganie przepisów dotyczących warunków pracy, sponsorowaniem działań miłych dla władzy. Może się to okazać tańsze.

Są też inne zastrzeżenia, jak choćby wyjęcie z programu przedsiębiorstw państwowych. Te nie musząc spełniać wielu warunków, uzyskają przewagę konkurencyjną.

Myślę jednak, że prawdziwym celem jest uzyskanie kontroli przez państwo. Wygląda na to, że dengxiaopingowski NEP zaczyna się powoli kończyć.

Reklamy

2 uwagi do wpisu “System oceny społecznej także obejmie firmy?

  1. Pingback: POLECANY WPIS: Finansowa „ofensywa” Pekinu w Europie | Za Wielkim Murem: Chiny i Azja Wschodnia

  2. Pingback: POLECANY WPIS: Cyberleninizm po chińsku | Za Wielkim Murem: Chiny i Azja Wschodnia

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s