Dwa dni temu pisałem przy okazji otwarcia misji handlowej ChRL w Sao Tome o niepisanym zawieszeniu broni w wojnie o uznanie dyplomatyczne miedzy ChRL a RCh. Dzisiaj nadeszła wiadomość, iż Gabon postanowił zerwać stosunki z Tajpej i uznać Pekin.
Wygląda na to, że Xi postanowił zerwać rozejm. Może to oznaczać, że w ten sposób będzie próbował przykryć rozczarowujące rezultaty III Plenum. Podbijanie nacjonalistycznej piłeczki też jest sposobem na dalszą konsolidację władzy. Nastąpi to oczywiście kosztem relacji z Tajwanem.
Utrata uznania ze strony Gambii uderzy także w GMD na Tajwanie. Ma Ying-jeou wygrał dwukrotnie wybory pod hasłem uspokojenia relacji z ChRL. Teraz Pekin wbił mu nóż w plecy.
Czeka nas nowa faza napięć w Cieśninie Tajwańskiej.

[…] Wydawało się przez jakiś czas, że Pekin przestrzega cichego porozumienia, jednak opuszczenie Tajwanu przez Gambię, a teraz prawdopodobnie przez Sao Tome i Pricipe jest kolejnym ciosem w prezydenturę […]
PolubieniePolubienie