PRC11DJ-588.jpg

Jaki jest największy chrześcijański kraj na świecie? Okazuje się, że niedługo prawidłowa odpowiedź będzie brzmieć: komunistyczne Chiny

Oficjalnie ChRL to kraj ateistyczny, ale to się szybko zmienia. Ponad miliard Chińczyków szuka sensu życia. Komunizm przestał go dawno temu dawać, a kapitalizm nawet nie próbuje.

Kościoły chrześcijańskie zaczęły wznawiać działalność po śmierci Mao w 1976 roku. Jeżeli kościoły – zwłaszcza protestanckie – utrzymają dynamikę wzrostu, a nie zmienia się ona od lat, to do 2030 roku ChRL stanie się krajem z największą populacją chrześcijan na świecie.

W 2010 w ChRL był0 58 milionów protestantów. Do 2025 roku będzie ich 160 milionów. W Stanach Zjednoczonych – kraju z największą populacją protestantów – jest to 159 milionów, ale z wyraźnym trendem spadkowym. W2030 roku populacja chrześcijan (protestantów i katolików) w ChRL przekroczy 247 milionów i będzie większa niż w Stanach Zjednoczonych (246 milionów), gdzie jest obecnie największa.

KPCh próbuje powstrzymać wzrost chrześcijaństwa, ale to powoduje tylko wzrost atrakcyjności nowej religii. Już dzisiaj w niedzielnych nabożeństwach uczestniczy w ChRL więcej ludzi niż na terenie całej Unii Europejskiej. Największy wzrost odnotowują małej kościoły protestanckie działające wśród najbiedniejszych i w dzielnicach zamieszkałych przez migrujących robotników. Zazwyczaj są to tzw. „kościoły domowe” działające poza zasięgiem państwowych organów nadzorujących działalność organizacji religijnych i są owocem ryzykownej działalności tysięcy misjonarzy.

Z jednej strony jednymi z najczęściej wyszukiwanych słów w chińskim Internecie są „Jezus” oraz „chrześcijańska kongregacja”. Z drugiej ChRL jest największym producentem Biblii, której sprzedaż jest w kraju reglamentowana, a równocześnie jest jedną z najczęściej przemycanych do ChRL rzeczy.

Władze nie wiedzą co robić. Odruchowo próbują sięgać po represje, ale z drugiej strony patrzą na chrześcijaństwo jako wentyl bezpieczeństwa dla upośledzonych grup społecznych. Z punktu widzenia partii lepiej,  żeby dziesiątki milionów niezadowolonych oczekiwało lepszego życia po życiu niż żądało go już tutaj. W pewnym sensie maoistowskie hasło, że „religia to opium dla ludu” jest wciąż aktualne. Tylko władza woli teraz, aby lud „zakończył odwyk”. KPCh jest wyraźnie zaniepokojona kultem pieniądza i sukcesu za wszelką cenę, który zapanował w kraju. W tym wypadku religia wydaje się sprzymierzeńcem w próbie zapobieżenia moralnemu rozkładowi społeczeństwa. „Tarcie” z chrześcijaństwem jest jednak nie do uniknięcia, ponieważ partia nadal chce kontrolować przekaz płynący z ambony. Z drugiej strony liczba chrześcijan przekroczyła już masę krytyczną i KPCh nie może zantagonizować kilkudziesięciu milionów ludzi. Podejrzliwość jednak pozostaje.

Co ciekawe, kiedy chrześcijaństwo jest wyborem przede wszystkim grup i klas upośledzonych, to klasa średnia zwraca się głównie w kierunku buddyzmu i taoizmu. Oczywiście jest wiele wyjątków od tej reguły, ale tendencja jest wyraźna. Jest to też w dużym stopniu podobny trend jak w wysoko rozwiniętych krajach Zachodu, gdzie religie Wschodu zdobywają zwolenników zwłaszcza wśród intelektualistów i klasy średniej.

Opublikował/a Michał Bogusz

4 Comments

  1. […] nie jest historią o nawróceniu, a świetnym reportażem. Równocześnie, choć Liao opisuje chińskich chrześcijan jako osoba z zewnątrz, to nie ukrywa swojej sympatii do poddanych opresji […]

    Polubienie

    Odpowiedz

  2. […] lokalne kościoły. Zakaz ma przede wszystkim dotknąć wiernych. Partia komunistyczna boi się renesansu religijnego, jaki przeżywa od kilku lat ChRL i stara się utrudniać na wszelkie sposoby kontakty między […]

    Polubienie

    Odpowiedz

  3. […] rzeczywistości walka KPCh z Bożym Narodzeniem dowodzi nie tyle siły chrześcijaństwa, a raczej słabości ideologicznej samej […]

    Polubienie

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s