chinese-workers-toy-manufacturing-factory

Pekin rozpoczął inspekcję mającą na celu upewnienie się, że tegoroczne cele wzrostu PKB będą zrealizowane. Co prawda, Pekin również od lat zapowiada przeprowadzenie strukturalnych reform, które miały skończyć z obsesją PKB, ale doraźny wzrost jest ważniejszy.

Rozliczanie urzędników z realizacji wzrostu PKB w poszczególnych regionach jest stałym elementem polityki KC KPCh. Stąd też przeinwestowanie i zadłużenia lokalnej administracji. Zwiększanie inwestycji już jednak nie działa. Ten model już wyczerpał swoje możliwości, a reformy zatrzymały się na klinczu strukturalnym.

Partia nie potrafi oddać bezpośredniego wpływu na gospodarkę, a bez tego nie da się przeprowadzić potrzebnych reform. Reformy są niezbędne by zapobiec stagnacji, co jest warunkiem utrzymania się partii u władzy. Kwadratura koła. No cóż partia właśnie odkryła starą prawdę: nie da się zjeść ciastka i mieć ciastka.

Teraz trzeba znaleźć winnych, a tradycyjnie w Chinach wszystkiemu winni są „leniwi urzędnicy”.

Nic więc dziwnego, że Xinhua donosi, iż kontrola, która się dopiero co rozpoczyna, już odkryła, że problemy wynikają z „braku koordynacji między poszczególnymi departamentami” oraz z faktu, iż „niektórzy urzędnicy są leniwi.” To już trzecia taka kontrola w ciągu ostatnich lat. Xinhua jednak milczy na temat, dlaczego poprzednie kontrole nie spowodowały wyeliminowania problemów.

Celem jest „utrzymanie wzrostu gospodarczego w racjonalnych granicach i zapewnienie, iż główne cele i zadania tegorocznego rozwoju ekonomicznego i społecznego będą osiągnięte.” Tegoroczny „target” wyznaczono między 6,5% i 7% wzrostu PKB.

Agencja planowanie już zapowiedziała skończenie z polityką zmniejszania możliwości produkcyjnych sektorach stalowym oraz górnictwie węgla. W ten sposób próbuje się umożliwić lokalnym władzom realizację celów poprzez dalsze projekty infrastrukturalne, mimo że większość ekonomistów jest przekonana, że to przepis na dalsze pogłębienie problemów gospodarczych ChRL.

Inną przeszkodę stanowi strach urzędników przed podejmowaniem działań inwestycyjnych, które siłą rzeczy są korupcjogenne. Z jednej strony boją się, że będą o coś oskarżeni, a równocześnie nie mogąc przy okazji zarobić tracą motywację. Nie odkryję Ameryki pisząc, że ChRL korupcją stoi.

Nie pierwszy raz piszę o klinczu rozwojowym ChRL, o czym świadczą linki w tym tekście – nie ma sensu bym się powtarzał. To po prostu kolejna odsłona dramatu, który będzie się jeszcze długo rozwijał na naszych oczach.

Opublikował/a Michał Bogusz

One Comment

  1. […] Prawdziwa trudność jednak tkwi w systemie politycznym. […]

    Polubienie

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.