cvn78

Plan USS G. R. Ford

Powoli, ale nieubłaganie przyśpiesza wyścig zbrojeń na świecie. W Azji wschodniej są to przede wszystkim zbrojenia na morzu, ponieważ potencjalna wojna rozstrzygnie się tam na wodzie. Wygra ten, kto przejmie kontrolę nad szlakami morskimi i zagłodzi – dosłownie i w przenośni – przeciwnika. Dlatego ChRL buduje swój drugi lotniskowiec (nazwany Shandong), a pierwszy wprowadzony do służby Liaoning jest intensywnie, choć nie bez kłopotów, wdrażany do służby.

Wcześniej Marynarka ALW ukrywała rozbudowę floty, ale ostatnio zmieniły się priorytety i coraz częściej propaganda wykorzystuje informację o nowych lotniskowcach czy samolotach w wojnie informacyjnej.

Jednak mimo ofensywy propagandowej drugi lotniskowiec nie zmieni niekorzystnej na rzecz ChRL dysproporcji na morzu, ponieważ Amerykanie wprowadzają nowy typ lotniskowca atomowego do służby, a projekt Shandonga – mimo że jest większy – to z technologicznego punktu widzenia nie odbiega mocno od Liaoning, czyli starego, sowieckiego lotniskowca o napędzie dieslowskim.

W tym roku ma wejść do służby w US Navy nowy lotniskowiec Gerald R. Ford, pierwszy w swojej klasie. Mimo że z sylwetki niewiele się różni od lotniskowców klasy Nimitz, to jego nowoczesne wyposażenie oznacza pojawienie się na morzu całkiem nowego typu lotniskowca.

Zmiany obejmą nie tylko nowy typ reaktora, czy elektromagnetyczny system wystrzeliwania samolotów (cztery wyrzutnie), który zstąpi katapulty parowe (ChRL czy Rosja wciąż nie opanowały nawet tej technologii), ale też zostanie wyposażony w nowe systemy walki elektronicznej i przeciw rakietowe. Za zdolności ofensywne będą odpowiadały wdrażane obecnie do służby myśliwce F-35.

Nowy typ lotniskowca bardzo utrudni realizację strategi Marynarki ALW odepchnięcia amerykańskich lotniskowców ze wschodniego Pacyfiku. Co ważne, jeżeli Trump nie zablokuje budowy kolejnych jednostek tej klasy, to w 2020 do służby wejdzie USS John F. Kennedy, a w 2025 USS Enterprise.

Nowe lotniskowce bardzo niepokoją także Moskwę, więc kwestia dokończenia budowy kolejnych jednostek będzie jednym z papierków lakmusowych na sprawdzenie, ile w rzeczywistości Kreml ma wpływu na Trumpa i jego administrację.

Opublikował/a Michał Bogusz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.