Partia Narodowa Hong Kongu

15223442628_82f4de121a_z

Chan Ho Tin, jeden z liderów protestu Occupy Central z 2014 roku ogłosił wczoraj powstanie Narodowej Partii Hong Kongu, której celem ma być przemiana Specjalnego Regionu Administracyjnego Hong Kong w niepodległą Republikę Hong Kongu „wszelkimi dostępnymi metodami”.

Na konferencji prasowej Chan zapowiedział, że nowa partia nie uznaje Prawa Podstawowego (Basic Law) stanowiącego swoistą konstytucję Hong Kongu.

W odniesieniu do użycia przemocy partia ma pragmatyczne podejście. Nie wyklucza jej, jeżeli przybliży to ją do celu, ale równocześnie też zamierza wystawić swoich kandydatów we wrześniowych wyborach do Rady Legislacyjnej (Legislative Council – tzw. Legco) we współpracy z innymi niepodległościowymi grupami.

Partia ma powstać tylko i wyłącznie dzięki finansowaniu członków – w tej chwili to około 50-ciu osób – w przeważającej mierze są to studenci i aktywiści.

Program działania partii, a przynajmniej to na ile go przekazały agencje, nie jest dla mnie do końca jasny.

Sam Chan powiedział, że działacze odrzucają Prawo Podstawowe, którego pierwszy artykuł mówi, iż „Hong Kong jest nierozdzielną częścią Chin”. Oczywiście Chiny to nie ChRL, co otwiera szerokie pole interpretacji, ale w obecnej sytuacji partia wprost nieuznająca Prawa Podstawowego nie będzie formalnie zarejestrowana. Więcej, jej działacze mogą być wręcz pociągnięci do odpowiedzialności karnej za zdradę stanu.

Dlatego niejasny jest dla mnie sposób, w jaki liderzy Partii Narodowej Hong Kongu chcą wystawić swoich kandydatów w nadchodzących wyborach do Legco. Sami raczej własnych list nie będą mogli zgłosić. Czy inne organizacje przyjmą ich kandydatów?

Wszystkie działające organizacje demokratyczne nawołują do „samostanowienia Hongkończyków”, ale unikały do tej pory hasła niepodległości jak ognia. Ponieważ mogłoby to je wyeliminować w ogóle z jawnego życia politycznego. Czyżby działacze nowej partii zakładali z góry, iż będą organizacją podziemną?

Może na to wskazywać fakt, że Chan był jedynym przedstawicielem partii na konferencji prasowej. Sens powoływania takiej jawnie działającej partii w obecnym systemie politycznym reglamentowanym w dużym stopniu (choć niecałkowicie) przez Pekin jest wielce dyskusyjny. Nękana z jednej strony przez procesy sądowe i szybko pozbawiona finansowania nie przetrwa długo na powierzchni. W sumie jej istnienie ma większy sens jako organizacji podziemnej dążącej do radykalizacji społecznej i wymuszającej na legalnie działających partiach korektę programów politycznych.

Ciekawy jest wybór terminu ogłoszenia nowej partii. Wczoraj minęło 100 lat od wybuchu Powstania Wielkanocnego w Irlandii*. Powstanie zakończyło się totalną klęską, ale brutalne represje brytyjskie po zakończeniu walk kompletnie odwróciły nastroje na wyspie. Czyżby działacze partii liczyli na podobny scenariusz?

Z drugiej strony może się okazać, że wszystko jest teatrem jednego, sfrustrowanego bezsilnością człowieka i sprawa szybko zniknie jak bańka mydlana. Czas pokaże.

Na razie projekt spotkał się z dużym sceptycyzmem ze strony większości spektrum politycznego Hong Kongu.

* Wie, wiem, jeszcze niedokładnie 100 lat, ale w tym wypadku liczy się poniedziałek wielkanocny.

Reklamy

4 uwagi do wpisu “Partia Narodowa Hong Kongu

  1. Pingback: Klejony bruk w Hong Kongu | Za Wielkim Murem

  2. Pingback: Marsz protestacyjny w Hong Kongu | Za Wielkim Murem

  3. Pingback: Jeden na sześciu Hongkończyków chce niepodległości | Za Wielkim Murem

  4. Pingback: Sukces demokratów w Hong Kongu | Za Wielkim Murem

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s