Tag: 人民日报
„Dziennik Ludowy” napisał (11-17.07.2026)
Widać, że sezon ogórkowy dotarł także do ChRL. W tym tygodniu w „Renmin Ribao” wiele artykułów to recykling wcześniejszych tematów i wyliczanki planów. Na dłuższy komentarz moim zdaniem zasługuje tylko narada premiera z ekspertami i przedsiębiorcami poświęcona sytuacji gospodarczej.
„Dziennik Ludowy” napisał (04-10.07.2026)
Dzisiaj szerszy komentarz na temat relacji ChRL-UE oraz celów dla naukowców, jakie wyznaczył im Xi Jinping.
„Dziennik Ludowy” napisał (27.06-03.07.2026)
W tym tygodniu po prostu trzeba więcej powiedzieć o posiedzeniu Biura Politycznego, które ewidentnie boi się powodzi i suszy oraz obchodach 105 lecia KPCh.
„Dziennik Ludowy” napisał (20-26.06.2026)
Tydzień w „Dzienniku Ludowym” był zdominowany przez budowę i dyscyplinę partii. Inne tematy tak naprawdę zeszły na dalszy plan.
„Dziennik Ludowy” napisał (13-19.06.2026)
Myślę, że w tym tygodniu warto więcej napisać o kanonizacji„myśli Xi Jinping o budowie partii” oraz chińskiej narracji o reformie porządku międzynarodowego.
„Dziennik Ludowy” napisał (06-12.06.2026)
Nie licząc podróży genseka do Pjongjangu, to w tym tygodniu przykuły moją uwagę dwa inne tematy. Wizyta Wang Huning w Xinjiang oraz „wygibasy” nad polityką gospodarczą Li Qiang.
„Dziennik Ludowy” napisał (30.05-05.06.2026)
W tym tygodniu uznałem, że trzeba szerzej skomentować ambicje eksportu chińskiego modelu rządów oraz o planach dla chińskiej wsi w nowej pięciolatce.
„Dziennik Ludowy” napisał (23.05-29.05.2026)
W ty tygodniu dwa teksty z Renmin Ribao wymagają moim zdaniem dłuższego komentarza. Obydwa dotyczą różnych obszarów – pierwszy armii chińskiej, drugi Japonii – ale łączy je wspólna logika. Dla KPCh bezpieczeństwo jest rozumiane przede wszystkim jako kontrola. Kontrola nad kadrami, nad instytucjami, nad narracją historyczną i nad regionalnym otoczeniem strategicznym.
Jak czytać „Dziennik Ludowy”?
Aliasy wykorzystywane w Renmin Ribao nie są zwykłymi pseudonimami, lecz służą do sygnalizowania wagi tekstu. Choć mają wyglądać jak nazwisko dziennikarza, ale fonetycznie wskazują na organ, redakcję lub funkcję, którą w rzeczywistości reprezentują.
Portal „Dziennika Ludowego”, organu KPCh ze stratą finansową
Kiedy zaczyna brakować pieniędzy, aby kupować sobie przychylność KC, wykupując reklamy w „Dzienniku Ludowym,” to musi być naprawdę słabo z gospodarką.
Była premier Nowej Zelandii pisze do „Dziennika Ludowego”?
Osobiście nie rozumiem, czemu Jenny Shipley udzieliła w ogóle wywiadu gazecie powiązanej z KPCh. Jako była premier nie może się zasłaniać niewiedzą lub brakiem świadomości z kim i czym ma do czynienia.




