Tag: Nowa Zelandia

Nassim Nicholas Taleb i cenzura w książkach drukowanych w ChRL

Od kilku lat chińskie drukarnie próbują ingerować w treść książek tam drukowanych, mimo że nie są one wcale dystrybuowane w ChRL i całość nakładu trafia zagranicę.

Nowa Zelandia ograniczy zagraniczne wpływy na politykę w obawie przed Pekinem?

Według ogólnych zapowiedzi nowe regulacje mają zabronić wszelkich zagranicznych donacji dla partii i organizacji politycznych. Nie wiadomo jednak, jakie środki mają zapobiec próbom obejścia zakazu przez używanie lokalnych pośredników.

Była premier Nowej Zelandii pisze do „Dziennika Ludowego”?

Osobiście nie rozumiem, czemu Jenny Shipley udzieliła w ogóle wywiadu gazecie powiązanej z KPCh. Jako była premier nie może się zasłaniać niewiedzą lub brakiem świadomości z kim i czym ma do czynienia.

Chinese Influence & American Interests: Promoting Constructive Vigilance

Raport Instytutu Hoovera jest jednym z sygnałów poważnego zwrotu w środowisku i w sumie jednak dowodem jego profesjonalizmu – zwłaszcza w porównaniu do pepiniery zajmującej się Rosją.

Córka szefa w areszcie a Japonia wyklucza Huawei z 5G

Największe niebezpieczeństwo dla Huawei, to wprowadzenie sankcji przez Waszyngton na wzór tych nałożonych wcześniej na ZTE i odcięcie od kluczowych komponentów, co praktycznie wyeliminuje firmę z rynku.

Długie ręce Pekinu na Nowej Zelandii?

Niedawno pisałem, jak chiński wywiad zdobywa wpływy w Nowej Zelandii przy raczej biernej postawie tamtejszych służb. Dlatego spodziewałbym się, że chińskie służby czują, że mogą działać w Nowej Zelandii dosyć swobodnie. Czy na tyle swobodnie, aby posunąć się do próby uciszenia krytyków?

CPTPP wchodzi w życie

30 grudnia tego roku wejdzie w życie Comprehensive and Progressive Agreement for Trans-Pacific Partnership, zwany też TPP11, od jedenastu państw członkowskich, które zdecydowały się wprowadzić w życie TPP po wycofaniu Stanów Zjednoczonych przez Trumpa.

Pekin korumpuje nowozelandzkich polityków?

Najbardziej w całej sprawie jest niepokojące dyskutowanie o wciąganiu na listy wyborcze ludzi, którzy mają silne powiązania z władzami ChRL, zwłaszcza z Wydziałem Prac Zjednoczonego Frontu KC KPCh i jego lokalną ekspozyturą.

Prezydent Naru zbeształ Chińskiego dyplomatę

„Oni nie są naszymi przyjaciółmi. Potrzebują nas dla swoich własnych celów (…). Przepraszam, ale muszę [mówić] ostro, ponieważ nikt nie będzie przychodził i dyktował nam niczego. (…) Widzimy wiele dużych państw przychodzących i kupujących sobie drogę przez Pacyfik, niektóre są wyjątkowo agresywne, nawet do punktu, że deptają po nas wszystkich, (…). Od tego Forum, wszyscy przywódcy wiedzą [teraz], jak aroganccy niektórzy z tych ludzi są.”