Tag: poezja

Sikong Shu: „Pożegnanie z Han Shen w zajeździe Yunyang”

Starzy przyjaciele rzeką i morzem rozdzielni,
a lat parę przyrodni bracia strumieniem podzieleni.

Sikong Shu: Radość z przybycia kuzyna Lu Lun na noc

Ciche noce cztery za jedynego sąsiada,
odizolowany mieszkam na farmie przodków.

Sikong Shu: „Do przyjaciela wysłanego na Północ po rebelii”

W czasach zawieruchy razem na południe przybyliśmy,
zapanował spokój, a wysłanyś na północ samemu.

Du Shenyan: „O spacerze w pełni wczesną wiosną z Zastępcą Lu z Jinling”

Jedynie cesarscy urzędnicy mogą podróżować,
zadziwieni każdym nowym wybrykiem natury.

Meng Jiao: „Pieśń Dziewczyny o Czystym Sercu”

Drzewa parasolowe starzeją się razem,
mandarynki kończą umierając parami.

Han Hong: Zimne Jedzenie

Wiosną w mieście Chang’an wszędzie latają płatki kwiatów,
w Zimne Jedzenie wschodni wiatr zwiewa je z cesarskiej wierzby.

Du Xunhe: „Skarga w Wiosennym Pałacu”

Wcześnie być uznaną za piękność to krzywda,
z pasją maluję się wpatrzona w lustro zastygła.

Du Fu: „Premier Shu”

Pierwszego ministra grobowca gdzie szukać?
– Jaskrawy gmach za murami w cedrowym zagajniku.

Li Bai: „Nocna ballada o czterech porach roku: zima”

Jutro konno posłaniec wyruszy,
noc całą szyła pikowany płaszcz.

Li Bai: „Nocna ballada o czterech porach roku: jesień”

Nad stolicą Chang’an dysk Księżyca,
tysięcy ubrań pranych nad rzeką rozgłos.

Li Bai: „Nocna ballada o czterech porach roku: lato”

Lustrzane jezioro trzysta mil stąd,
pęki lotosu w pełnym rozkwicie.

Li Bai: „Nocna ballada o czterech porach roku: wiosna”

W Qingdi dziewczyna jak Luo Fu,
zbiera liście morwy nad strumieniem.

Zhang Qiao: „Na marginesie”

Przez róg przebija się czyste jesienne powietrze,
podróżni szybko gromadzą się w wieży garnizonu.